`

To będzie taktyka Rosjan w najbliższej przyszłości? "Wypróbowali ją w Syrii"

2 min. czytania
02.06.2022 19:44
Obserwuj nas na Google

W najbliższej przyszłości wojska rosyjskie zastosują na Ukrainie taktykę, którą wypróbowały w Syrii: zwiększą intensywność ataków lotniczych i rakietowych na pozycje sił ukraińskich i na obiekty cywilne oraz na infrastrukturę w całym kraju - powiedział gen. Ołeksij Hromow, zastępca szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy.

Rosja
fot. AP Photo/Alexander Zemlianichenko/East News

Jak przekazał podczas czwartkowej konferencji prasowej gen. Ołeksji Hromow, zastępca szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, priorytetem Rosjan będzie "całkowite zniszczenie infrastruktury krytycznej i ludności cywilnej" - przekazał Hromow na konferencji prasowej.

- W najbliższej przyszłości wojska rosyjskie zastosują na Ukrainie taktykę, którą wypróbowały w Syrii: zwiększą intensywność ataków lotniczych i rakietowych na pozycje sił ukraińskich i na obiekty cywilne oraz na infrastrukturę w całym kraju - powiedział. 

To będzie taktyka Rosjan w najbliższej przyszłości? "Wypróbowali ją w Syrii"

Ukraiński wojskowy wyliczył, że celem rosyjskich ataków będą szlaki zaopatrzeniowe, składy, magazyny, arsenały broni i amunicji. Dodał, że kolejnym priorytetem Rosjan będzie "przerwanie dostaw broni i sprzętu wojskowego dostarczonego nam przez zachodnich partnerów".

Wojska rosyjskie będą dążyły do okrążenia i zniszczenia sił ukraińskich oraz do utworzenia stabilnego korytarza lądowego od rosyjskiego obwodu rostowskiego do okupowanego Krymu i dalej, aż do Naddniestrza - gen. Ołeksij Hromow

Hromow zaznaczył, że celem Rosjan jest odebranie Ukrainie dostępu do Morza Czarnego i Morza Azowskiego. Podkreślił, że strategiczny cel Władimira Putina - zniszczenie Ukrainy jako państwa - pozostaje niezmienny i że równoległe z działaniami zbrojnymi agresor będzie nadal dążył do destabilizacji sytuacji politycznej, społecznej i gospodarczej w Ukrainie.

Siewierodonieck - ostatni bastion w obw. ługańskim

Wiceszef sztabu przekazał również, że siły rosyjskie dążą do otoczenia wojsk ukraińskich w Siewierodoniecku w obwodzie ługańskim, ale na razie Sztab Generalny nie widzi potrzeby wycofywania stamtąd żołnierzy. Przyznał, że toczą się tam ciężkie walki uliczne, a ukraińscy obrońcy "prowadzą działania z wykorzystaniem wszelkich dostępnych sił i środków oraz dostępnych zasobów".

Redakcja poleca

Dodał, że w przypadku zajęcia miasta Ukraińcy przeniosą swoją linię obrony na rzekę Doniec (która oddziela Siewierodonieck od sąsiadującego z nim od zachodu, kontrolowanego przez wojska ukraińskie miasta Lisiczańsk) i będą również prowadzić walki miejskie.

Przypomnijmy, że Siewierodonieck pozostaje ostatnim dużym bastionem Ukraińców w obwodzie ługańskim. Strona ukraińska od zeszłego tygodnia informowała o rosyjskiej ofensywie na to miasto i toczących się tam ciężkich walkach. Według środowych informacji władz miejskich i obwodowych Rosjanie kontrolują 60-70 proc. Siewierodoniecka.

RadioZET.pl/PAP

Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET