Turyn: 600 kibiców rannych po tym, jak zaczęli się tratować, gdy usłyszeli wybuch
Groźnie w Turynie. Podczas oglądania finału Ligi Mistrzów na Piazza San Carlo rozległ się głośny huk przypominający detonację bomby. Ludzie w panice zaczęli się tratować. Wstępne doniesienia mówily o 200 kibicach rannych. Później napłynęły informacje, że rannych zostało około 600 osób.
Głośny dźwięk przypominający wybuch spowodował panikę wśród oglądających mecz kibiców. Rozbiegli się w popłochu, co zainicjowało niemałe zamieszanie.
Do zdarzenia doszło po trzecim golu zdobytym przez Real Madryt. Ludzie oglądający mecz na telebimach zaczęli gorączkowo szukać schronienia i uciekać. Poruszenie spowodował huk, który większości przypominał eksplozję bomby.
Tysiące ludzi zaczęło biegać i się tratować. Przebiegali przez barierki, skakali przez poręcze. Nie obyło się bez ofiar.
Włoski dziennik „La Stampa” oszacował, że rannych w wyniku paniki i gorączkowej ewakuacji zostało około 600 kibiców (pierwsze doniesienia mówiły o 200 osobach). Na razie nie wiadomo co wywołało huk. Szacuje się, że mecz na placu oglądało nawet kilkadziesiąt tysięcy ludzi.
Kolejny zamach na Wyspach! Rozpędzony van wjechał w tłum ludzi na moście w LondynieRadioZET.pl/KM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET