Ujawniono nowy plan Kremla. "Putin ogłosi mobilizację"

PAP
2 min. czytania
11.07.2022 16:20
Obserwuj nas na Google

Rosja może spróbować przyłączyć obwody ługański i doniecki Ukrainy do swojego terytorium - powiedział w poniedziałek szef władz obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj. Dodał, że Kreml to wykorzysta, by w przypadku ukraińskiej kontrofensywy ogłosić w kraju powszechną mobilizację.

Wojna w Ukrainie
fot. Russian Defense Ministry Press Service/Associated Press/East News (ilustracyjne)

Kreml od ponad 4 miesięcy kontynuuje pełnoskalową wojnę w Ukrainie. Obecnie Rosjanie okupują około 20 proc. terytorium Ukrainy (w tym anektowany w 2014 r. Krym). - Ich plan jest następujący: zajmują obwody ługański i doniecki, od razu przeprowadzają referendum, podejmują decyzję o wejściu tych terytoriów w skład Federacji Rosyjskiej, a następnie, kiedy Ukraina będzie już prowadzić kontrofensywę i wyzwalać okupowane terytoria, Putin po prostu ogłosi, że Ukraina rozpoczęła wojnę przeciwko Rosji i dlatego należy ogłosić pełną mobilizację – powiedział Hajdaj w wywiadzie dla portalu Liwyj Bereh.

Dodał, że Ukraina może rozpocząć kontrofensywę jedynie wtedy, gdy będzie miała wystarczającą ilość broni, a w 2014 roku nie zdecydowała się na odbicie utraconych terytoriów, gdyż jej armia była za słaba.

Redakcja poleca

Nowy plan Kremla. Ukraina odpowiada milionową armią

- Kontrofensywa ma być trzecim etapem wojny. Tego właśnie dotyczy rozkaz prezydenta [Ukrainy - red.] Wołodymyra Zełenskiego odzyskania terytoriów na południu Ukrainy - powiedział Hajdaj.

O rozkazie prezydenta Zełenskiego mówił też ukraiński minister obrony Ołeksij Reznikow w wywiadzie dla poniedziałkowego wydania dziennika "The Times". - Ukraina gromadzi liczące milion żołnierzy siły, wyposażone w zachodnią broń, aby odzyskać okupowane przez Rosję tereny na południu kraju. (...) Prezydent wydał rozkaz najwyższemu dowódcy wojska, aby opracował właściwe plany - powiedział Reznikow. 

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET