Ukraiński wywiad: Samozwańcze republiki w Donbasie powołują do wojska uczniów i seniorów
Ukraiński wywiad wojskowy Ukrainy poinformował o podwyższeniu wieku mobilizacyjnego rezerwistów w tzw. Donieckiej i Ługańskiej Republice Ludowej z 55 do 65 lat. Dodatkowo w poście na Facebooku ujawniono, że w tamtym regionie do wojska zaczęli być powoływani uczniowie szkół średnich i studenci.
Wojna w Ukrainie trwa już prawie miesiąc. Mimo wielu rozmów o zawieszeniu broni rosyjskiej i ukraińskiej stronie nie udało się dojść do porozumienia. Jednocześnie Rosjanie nasilili ostrzał w Kijowie, bombardując m.in. jedno z centrów handlowych. Mimo ogromnych zniszczeń ukraińska armia skutecznie się broni. Świadczą o tym ostatnie dane podane przez doradcę Wołodymyra Zełenskiego, Ołeksija Arestowycza, który podał, że wśród strat Rosjan znalazło się już np.11 batalionów czołgów, 34 bataliony opancerzonych pojazdów bojowych czy 17 dywizji artylerii.
Nic dziwnego, że morale rosyjskich wojsk są strasznie niskie. Podobna sytuacja ma miejsce w Donbasie. Jak ujawnił ukraiński wywiad, wojska Władimira Putina mają w tamtym regionie kłopoty z wyposażeniem sił zbrojnych. W ich ocenie ekwipunek wojsk samozwańczych Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej pochodzi z pierwszej połowy lat 70. XX wieku. Wobec całej sytuacji wywiad opublikował post na Facebooku, w którym poinformował o powoływaniu do wojska uczniów i studentów.
Ukraiński wywiad: Donbas powołuje do wojska uczniów i seniorów
"Przykładowo, nakazano rejestrację wszystkich 18-letnich uczniów Ługańskiego Technikum Kolejowego. Dzwoni do nich osobiście dyrektor tej szkoły" - czytamy w komunikacie ukraińskich służb. Podobne doniesienia napłynęły też m.in. z Ługańskiego Uniwersytetu Medycznego.
Dekrety o powszechnej mobilizacji zostały wydane w obu "republikach" 19 lutego, pięć dni przed rosyjską inwazją. Zabroniono wówczas opuszczania terytorium okupowanego Donbasu wszystkim mężczyznom w wieku 18-55 lat.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET