Ziemia osunęła się na miasto. Są ofiary. "Nie ma złudzeń, że znajdzie się ktoś żywy"

2 min. czytania
12.10.2022 08:37
Obserwuj nas na Google

Ponad 40 osób zginęło w olbrzymim osuwisku ziemi w mieście Las Tejerias w Wenezueli - poinformowały władze tego kraju. 56 osób jest zaginionych, ale - jak podkreślają przedstawiciele służb ratunkowych - szanse na odnalezienie spośród nich kogokolwiek żywego są znikome.

Wenzuela
fot. PAP/EPA

Akcję poszukiwawczą prowadzi ok. 3 tys. ratowników. Jeden z nich powiedział agencji AFP, że "nie ma złudzeń i trudno liczyć na to, że w lawinie błotnej znajdzie się jeszcze ktoś żywy". - Minęły już dwa dni i jeśli oni nie zginęli uderzeni kamieniami i gałęziami unoszonymi przez prąd, to umierali z hipotermii - ocenił.

Wenezuela. Ponad 40 osób zginęło w osuwisku ziemi

Wenezuela doświadczyła niezwykle dotkliwej pory deszczowej, która trwała prawie cały rok ze względu na zjawisko La Nina. Wrzesień był rekordowym miesiącem pod względem opadów, a w ostatnich dniach kraj nawiedziły ulewne deszcze, przypisywane po części huraganowi Julia, który przeszedł przez północne rejony.

Redakcja poleca

- W Las Tejerias padało w ciągu ośmiu godzin, tak jak pada w ciągu miesiąca - powiedziała w niedzielę wiceprezydent Wenezueli Delcy Rodriguez. Miejscowa rzeka, której poziom podniósł się o ponad sześć metrów, zmiotła wszystko na swojej drodze: drzewa, skały, samochody, latarnie, słupy telefoniczne i całe osiedla domów, z których wiele było zbudowanych na obszarach zagrożonych. Miasto liczące 50 000 mieszkańców praktycznie rozlało się po zboczach gór.

Osuwisko w Las Tejerias jest największą klęską żywiołową w Wenezueli od przełomu wieków. W 1999 r. w stanie Vargas na północy kraju wielkie osuwisko spowodowało śmierć około 10 000 osób.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET