`

Rośnie liczba ofiar, około 100 tys. uchodźców. Bilans pierwszego dnia inwazji

2 min. czytania
24.02.2022 22:35
Obserwuj nas na Google

W pierwszym dniu inwazji wojsk rosyjskich na Ukrainę zginęło 57 Ukraińców, a 169 odniosło obrażenia – poinformował w czwartek ukraiński minister zdrowia Wiktor Laszko. Zapewnił, że system ochrony zdrowia w kraju działa stabilnie.

Wojna na Ukrainie
fot. ARIS MESSINIS/AFP/East News

Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę w czwartek rano. Atak rozpoczął się od ostrzału rakietowego, później rosyjskie siły uderzyły z trzech stron - północy, wschodu i południa. W ciągu pierwszego dnia inwazji zginęło 57 Ukraińców, a 169 zostało rannych - podał minister zdrowia Wiktor Laszko.

– Instytucje ochrony zdrowia znów musiały się przeprofilować. Dziś zaproponowaliśmy tym, których można leczyć ambulatoryjnie, by opuścili placówki ochrony zdrowia, aby były one gotowe do przyjmowania Ukraińców, którym trzeba będzie udzielić pomocy medycznej. Zrobiliśmy tak na całym terytorium w momencie wprowadzenia stanu wojennego – oznajmił minister. 

Redakcja poleca

Ukraina. Dziesiątki ofiar śmiertelnych, 100 tys. uchodźców

Laszko dodał, że gotowość pomocy zgłaszają też niektóre prywatne kliniki. Wcześniej minister poinformował, że Rosyjskie wojska ostrzeliwują szpitale na Ukrainie. Laszko podkreślił, że ostrzeliwanie szpitali stanowi naruszenie konwencji genewskich, bezpośrednio zagraża życiu ludności cywilnej i jest sprzeczne z normami prawa międzynarodowego.

Do sąsiednich krajów, głównie do Mołdawii i Rumunii, przedostało się kilka tysięcy Ukraińców, a około 100 tysięcy uciekło ze swoich domów po rozpoczęciu inwazji przez Rosję - podało w czwartek Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw Uchodźców (UNHCR). 
 
Rzeczniczka UNHCR Shabia Mantoo poinformowała, że dane te zostały skompilowane z raportów miejscowych władz oraz informacji od pracowników Biura. - To są bardzo szacunkowe dane - podkreśliła.

Wojna na Ukrainie – najnowsze informacje na żywo

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET