`

Cywile bronili elektrowni atomowej. Rosjanie ostrzelali Enerhodar

2 min. czytania
03.03.2022 17:53
Obserwuj nas na Google

Mieszkańcy ukraińskiego miasta Enerhodar nad Dnieprem zablokowali drogę Rosjanom, atakującym tamtejszą elektrownię atomową. W czwartek cywile zbudowali zapory, ale Rosjanie intensywnie bombardują miasto.

Ostrzał Enerhodaru. Zagrożona elektrownia atomowa
fot. screem Johannes Valouch Twitter

Wojna w Ukrainie trwa już ósmy dzień. Rosjanie największe postępy poczynili na południu, zdobywając m.in. pierwsze duże miasto – blisko 300-tysięczny Chersoń.

Na południowym odcinku trwa też zażarta walka o inne ważne miasto nad Dnieprem - Enerhodar, w rejonie którego znajduje się elektrownia atomowa.

Enerhodar. Mieszkańcy bronili elektrowni atomowej. Brutalny ostrzał Rosjan

Rosjanie podeszli pod rogatki Enerhodaru już w środę 2 marca, a świat obiegły nagrania mieszkańców, którzy zbudowali zapory i blokowali wjazd najeźdźcom. W heroicznej obronie wzięli udział cywile, jak również pracownicy Zaporoskiej Elektrowni Atomowej.

Redakcja poleca

Upór agresorów doprowadził w czwartek do ostrzału ośrodka. Rosjanie podjęli próbę zajęcia Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. – Rosyjski plan nie powiódł się - poinformował w czwartek o poranku Petro Kotin, szef ukraińskiego operatora elektrowni jądrowych, Enerhoatomu. – Dzisiaj sytuacja jest taka, że rosyjscy najeźdźcy wyszli, aby negocjować z kierownictwem miasta. Mówią, że mają od swoich dowódców zadanie zająć miasto Enerhodar. Mówią nawet, że muszą tylko wejść do miasta, zrobić sobie zdjęcie na tle Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej i wysłać odpowiedni raport do dowództwa – przekazał Kotin.

W obawie przed kolejnym zbrodniczym ostrzałem miasta mieszkańcy zostali ostrzeżeni. "Opuścić ulice! Odejść od okien! Nie korzystać z wind!" - brzmi alert rozesłany w komunikatorze Telegram. Z nowych nagrań wynika, że nad miastem unoszą się kłęby czarnego dymu. Jak donosi Ukrinform, mer Enerhodaru Dmytro Orłow poinformował na Telegramie, że około 100 jednostek wrogich pojazdów opancerzonych wjechało w czwartek do Enerhodaru. "Przeciwstawiają się im cywile. Ogień został skierowany przeciwko ludności cywilnej" – relacjonował.

Trwa wojna w Ukrainie. Każda wojna to nie tylko konflikt polityczny i militarny. To przede wszystkim niewinne ofiary i ludzie, którzy tracą wszystko.  Fundacja Radia ZET prowadzi dla nich akcję pomocową. 

RadioZET.pl/PAP/Ukrinform.net/Twitter

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET