`

"Wtedy wszystko się skończy". Papież ujawnił słowa Orbana na temat wojny

2 min. czytania
03.05.2022 09:04
Obserwuj nas na Google

Papież Franciszek powiedział włoskiemu dziennikowi "Corriere della Sera", że usłyszał od premiera Węgier Viktora Orbana, iż Rosja planuje zakończyć wojnę w Ukrainie 9 maja.

papież Franciszek i Viktor Orban
fot. HANDOUT/AFP/East News

Papież Franciszek udzielił wywiadu włoskiemu dziennikowi "Corriere della Sera". W opublikowanej we wtorek rozmowie przywołał swoje spotkanie z szefem węgierskiego rządu, którego przyjął na audiencji 21 kwietnia.

Papież o spotkaniu z Orbanem. Przytoczył słowa węgierskiego premiera o wojnie

Mówiąc o rozmowie z Orbanem, papież ujawnił kulisy kwietniowego spotkania. Padły wówczas słowa o zakończeniu wojny. - Kiedy go spotkałem, powiedział mi, że Rosjanie mają plan, że 9 maja wszystko się skończy. Mam nadzieję, że tak będzie. Zrozumiałoby się w ten sposób eskalację w tych dniach - dodał. - Bo teraz to już nie tylko jest Donbas, jest Krym, Odessa, ale i odcięcie Ukrainy od portu nad Morzem Czarnym, wszystko. Ja jestem pesymistą, ale musimy zrobić, co możliwe, by wojna zatrzymała się - zaznaczył papież.

Według Franciszka jednym z możliwych powodów rosyjskiej napaści na Ukrainę mogło być "szczekanie pod drzwiami Rosji przez NATO". - To złość; nie wiem, czy została sprowokowana, ale może tak ułatwiona - dodał. Powiedział także włoskiemu dziennikowi, że na razie nie jedzie do Kijowa. Przypomniał, że wysłał na Ukrainę dwóch kardynałów: Michaela Czerny'ego i Konrada Krajewskiego. - Ale ja czuję, że nie powinienem jechać. Najpierw muszę pojechać do Moskwy, muszę spotkać się z Putinem. Ale ja też jestem księdzem, co mogę zrobić? Robię to, co mogę. Gdyby Putin otworzył drzwi - zaznaczył.

Redakcja poleca

Wyznał, że nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, czy słuszne jest dostarczanie broni Ukraińcom. - Nie umiem odpowiedzieć, jestem za daleko - powiedział. - Jasną rzeczą jest to, że na tej ziemi wypróbowywana jest broń. Rosjanie wiedzą teraz, że czołgi na niewiele się zdają i myślą o innych rodzajach broni. Wojny prowadzi się po to, by wypróbować broń, jaką wyprodukowaliśmy - dodał.

Przypomnijmy, w poniedziałek sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksij Daniłow powiedział, że Władimir Putin z wyprzedzeniem ostrzegł władze węgierskie o swoich planach ataku na Ukrainę. - Z jakiegoś powodu myśleli, że mogą wziąć część „swojego” terytorium. To się nigdy nie zdarzy. Kraj, który postąpił w ten sposób – zobaczmy, jakie będą konsekwencje dla tego kraju po zakończeniu wojny – powiedział Daniłow, cytowany przez Hromadske.

RadioZET.pl/PAP

NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET