`

Alarm po zakażeniach salmonellą. Skażone jaja mogły trafić do Polski

2 min. czytania
26.08.2026 08:34
Obserwuj nas na Google

Co najmniej 306 osób w Belgii zakaziło się salmonellą po spożyciu jaj pochodzących z fermy drobiu we Flandrii - poinformowała belgijska agencja ds. bezpieczeństwa żywności (AFSCA). Według portalu RTL Info skażone jaja mogły trafić również do kilku innych państw europejskich, w tym Polski.

Pudełko z pięcioma jajkami w różnych odcieniach brązu na ciemnym tle.
fot. Krzysztof Kaniewski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Które kraje otrzymały jaja z pałeczkami Salmonella.
  • Dlaczego rzeczywista liczba zakażeń może być większa.
  • Jakie działania podjęto po wykryciu skażenia na fermie we Flandrii.
  • Jakie są typowe objawy salmonellozy.

Jaja trafiały do ośmiu państw. Na liście także Polska

Jak przekazał we wtorek RTL Info, przedsiębiorstwo Laerco BV z siedzibą w Geel w belgijskiej prowincji Antwerpia zaopatrywało w jaja osiem państw: Czechy, Francję, Hiszpanię, Holandię, Luksemburg, Polskę, Portugalię i Włochy. Natomiast tygodnik „La Nouvelle Tribune” przekazał, że partie jaj z pałeczkami Salmonella zostały już wycofane z obrotu w ośmiu krajach europejskich, w tym w Holandii, Francji, Włoszech i Portugalii. W samej Belgii i sąsiednim Luksemburgu sprzedano nawet 2 mln jaj, które mogły być zanieczyszczone salmonellą - poinformował Reuters.

Ponad 300 zakażeń. Rzeczywista liczba może być większa

Belgijska Federalna Agencja Bezpieczeństwa Łańcucha Żywnościowego (AFSCA) poinformowała we wtorek, że u osób, u których wystąpiły objawy salmonellozy, wykryto szczep bakterii znaleziony na fermie drobiu we Flandrii. Rzeczniczka agencji zaznaczyła, że rzeczywista liczba zakażonych może być większa, ponieważ część osób mogła przejść infekcję bezobjawowo lub mieć jedynie łagodne dolegliwości i nie została przebadana. AFSCA ostrzegła, że mimo wycofania zakażonych jaj część z nich może nadal znajdować się w domach konsumentów.

Redakcja poleca

– Salmonella jest stosunkowo powszechna w Belgii, ale nigdy nie mieliśmy tak rozległego ogniska zakażenia z tak dużą liczbą osób – przekazała przedstawicielka AFSCA, cytowana przez agencję Reutera. W Belgii nie odnotowano dotychczas żadnego zgonu w związku z ogniskiem.

Ferma została zamknięta. Drób wybito po kolejnym wycofaniu jaj

AFSCA po raz pierwszy wykryła skażenie w maju. Agencja nakazała wówczas wycofanie części jaj z rynku i zamknęła jeden z kurników na fermie we Flandrii. W związku z kolejnymi przypadkami zakażeń zamknięto całą fermę, a po drugim wycofaniu jaj z rynku, ogłoszonym 10 sierpnia, znajdujący się na niej drób wybito. Belgijska agencja bada również, czy ognisko zakażeń może mieć związek z przypadkami salmonellozy w Wielkiej Brytanii, gdzie w wyniku epidemii zmarła jedna osoba.

Biegunka, gorączka i skurcze brzucha. Tak objawia się salmonelloza

Salmonella to grupa bakterii wywołujących salmonellozę, jedną z najczęstszych chorób przenoszonych drogą pokarmową. Do typowych objawów należą biegunka, gorączka i skurcze brzucha, w rzadkich przypadkach choroba może prowadzić do śmierci. Dokładna obróbka termiczna jaj ogranicza ryzyko zakażenia.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET