Alert dla mieszkańców przy granicy z Ukrainą. "Ukryjcie się w piwnicach"
Mieszkańcy rumuńskich miejscowości znajdujących się przy granicy z Ukrainą otrzymali w nocy ostrzeżenia alarmowe Ro-Alert. W treści powiadomień była informacja o możliwym zagrożeniu spowodowanym spadającymi obiektami. Alerty zostały wysłane po kolejnym ataku rosyjskiej armii na przygraniczny port w Izmaile.
W nocy z wtorku na środę (12/13 września) mieszkańcy ośmiu rumuńskich miejscowości, które znajdują się w powiecie Tulcza w pobliżu granicy z Ukrainą, otrzymali ostrzeżenia alarmowe. Ro-Alert został wysłany bezpośrednio na telefony komórkowe osób, które przebywały w zagrożonych miejscowościach.
"Istnieje możliwość, że z powietrza mogą spaść pewne obiekty. Zachowajcie spokój. Ukryjcie się w piwnicach lub w schronach dla ludności. W przypadku braku schronów należy pozostać w domu, z dala od okien i ścian zewnętrznych" - tak brzmiał wysłany w nocy komunikat.
"Komunikaty alarmowe związane z zagrożeniem z powietrza zostały rozesłane po raz pierwszy" - podaje Polska Agencja Prasowa. W minionym tygodniu władze Rumunii potwierdziły, że na terytorium tego kraju spadły odłamki rosyjskich dronów, używanych do ataku na Ukrainę przez armię rosyjską.
Rumunia zwiększa poziom bezpieczeństwa przy granicy z Ukrainą
Po ostatnim incydencie władze Rumunii zapowiedziały zintensyfikowany monitoring sytuacji oraz działania zmierzające do zwiększenia bezpieczeństwa. Wojsko buduje schrony przy granicy z Ukrainą. Premier Rumunii Marcel Ciolacu zaapelował w środę, 13 września o zachowanie spokoju po ostatnim ostrzale na terytorium Ukrainy. "Rumunii nikt nie atakuje" - dodał Ciolacu.
Rumuński resort obrony podał, że w trakcie nocnego ataku sytuacja była monitorowana w czasie rzeczywistym. Obecnie nie ma informacji od mieszkańców o możliwych zdarzeniach na terytorium Rumunii.
- Nowe doniesienia ws. wagnerowców. Już wiadomo, gdzie będą służyć"
- Rosja prowadzi świętą wojnę". Kuriozalne słowa podczas spotkania Kima z Putinem
- Kolejny transport rosyjskiej broni atomowej na Białoruś. Ujawniono szczegóły
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET