`

Atak drona na Moskwę. Wybuchł potężny pożar. "Wypadały okna"

2 min. czytania
07.09.2023 07:01
Obserwuj nas na Google

Ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych Federacji Rosyjskiej poinformowało, że po ataku drona w czwartek płomienie objęły ponad 1000 metrów kwadratowych powierzchni magazynowej na przedmieściach Moskwy - przekazał ukraiński portal ZN. Do wybuchów doszło także w rosyjskim Rostowie nad Donem.

atak drona na Moskwę
fot. Associated Press/East News/Twitter.com/BNONews

Burmistrz Moskwy Siergiej Sobianin potwierdził atak drona na miasto, ale powiedział, że został on zestrzelony. Według urzędnika w wyniku upadku drona nie było ofiar ani uszkodzeń - przekazał ukraiński portal ZN.

Atak drona na Moskwę. Wybuchy w Rostowie

W rosyjskim Telegramie mieszkańcy dzielnicy Ramenki publikują zdjęcia pożaru i zgłaszają zniszczenia w domach. „Na początku nastąpił silny wybuch, spadło szkło. U sąsiadów na górze zaczęły wypadać okna, odpadł tynk” – napisali na lokalnych czatach.

Tymczasem Ministerstwo Sytuacji Nadzwyczajnych Federacji Rosyjskiej informuje, że gasi potężny pożar w magazynie na przedmieściach rosyjskiej stolicy. Powierzchnia pożaru wynosi ponad 1000 metrów kwadratowych - poinformował portal ZN.

Redakcja poleca

Do eksplozji doszło w czwartek w rosyjskim Rostowie nad Donem. Lokalne władze twierdzą, że rosyjska obrona powietrzna zestrzeliła dwa drony, ale lokalne media publikują filmy z eksplozji i pożarów - poinformował portal Ukraińska Prawda. Rosyjskie portale społecznościowe podają, że do eksplozji doszło na ulicy Puszkińskiej, kilka przecznic od siedziby Południowego Okręgu Wojskowego Sił Zbrojnych Rosji - przekazał rosyjski kanał Baza.

Według naocznych świadków w Rostowie nad Donem doszło do kilku eksplozji w odstępie 15 minut. Pierwszy był "jak salwa fajerwerków", a drugi był głośniejszy. Po nim na ulicy Puszkińskiej zawyły alarmy samochodowe, jeden samochód eksplodował - poinformował rosyjski kanał MASH. Według relacji w Telegramie w mieście słychać było 3 eksplozje, po których wybuchł pożar.

Gubernator obwodu rostowskiego Wasyl Gołubiew napisał w Telegramie, że około godziny 3:00 w nocy w Rostowie nad Donem włączył się system obrony powietrznej. Według niego okupanci zestrzelili 2 drony, jedna osoba została ranna.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET