`

Atak dronów na Kijów podczas wizyty sekretarza NATO. "To pokazuje, czego chce Rosja"

2 min. czytania
03.02.2026 12:50
Obserwuj nas na Google

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte odwiedził Kijów w czasie zmasowanego ataku dronów na ukraińską infrastrukturę energetyczną. Szef Sojuszu potępił działania Rosji, podkreślając, że Władimir Putin nie dąży do pokoju mimo zapewnień o wstrzymaniu nalotów w czasie mrozów. Rutte zapewnił o dalszym wsparciu militarnym i docenił wysiłki dyplomatyczne administracji Donalda Trumpa.

Rutte i Zełenski
fot. Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Rosja zareagowała na wizytę sekretarza NATO w Kijowie.
  • Co powiedział Mark Rutte o zaangażowaniu NATO w pomoc Ukrainie.
  • Dlaczego Rutte uważa, że Rosja nie jest poważna w kwestii pokoju.
  • Które kraje wspierają Rosję według Marka Ruttego.

Mark Rutte w Kijowie

Sekretarz generalny NATO przyjechał we wtorek do Kijowa - co nie powtrzymało Rosji od ataków na Ukrainę. W nocy z wtorku na środę kilkaset dronów uderzyło w obiekty energetyczne i domy mieszkalne. Mimo zapewnień Putina, że powstrzyma się od ataków w czasie mrozów. 

Mark Rutte podczas swojego przemówienia w ukraińskim parlamencie powiedział, że ten nocny atak pokazuje, że Rosja nie podchodzi poważnie do kwestii pokoju. Stwierdził, że prezydent Donald Trump i jego zespół starają się powstrzymać rozlew krwi. Zapewnił o wsparciu Ukrainy przez NATO. 

Według Ruttego 90 proc. rakiet obrony powietrznej otrzymała Ukraina w ramach programu PURL. Podkreślił, że NATO zdaje sobie sprawę, iż potrzebna jest jeszcze większa pomoc i to szybko. – Wiemy o tym i nieustannie pracujemy nad tym, aby wsparcie napływało zarówno poprzez mechanizm PURL, jak i inne możliwości – dodał.

"Putinowska gospodarka nadal cierpi"

- Mamy świadomość, że osiągnięcie porozumienia w celu zakończenia tej wojny będzie wymagało trudnych wyborów. Ukraina musi mieć pewność, że każda ofiara, którą poniosła, każde utracone życie, każda trudna chwila, którą przeżyła, nie powtórzą się w najbliższym czasie, że pokój będzie trwały - powiedział.

Stwierdził też, że mimo gotowości Putina do ponoszenia ofiar, wszelkie postępy na polu walki "przychodzą Rosji bardzo drogo". Dodał, że nawet przy wsparciu Chin, Korei Północnej i Iranu „putinowska gospodarka nadal cierpi, a zwiększona presja na rosyjską flotę cieni również przynosi efekty”.

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET