`

"Atak na infrastrukturę krytyczną". Premier Danii stanowczo ws. dronów nad lotniskiem w Kopenhadze

2 min. czytania
23.09.2025 10:17
Obserwuj nas na Google

Premier Mette Frederiksen odniosła się do sprawy dronów, które zauważono w poniedziałek wieczorem nad lotniskiem w Kopenhadze. - To, co widzieliśmy w poniedziałek, to najpoważniejszy dotąd atak na infrastrukturę krytyczną Danii - oświadczyła.

premierka Danii
fot. IDA MARIE ODGAARD/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Duńska premier potwierdziła, że nie wyklucza żadnych opcji co do sprawców lotów dronów nad lotniskiem w Kopenhadze, które wstrzymały ruch powietrzny na cztery godziny.
  • Jens Jespersen z duńskiej policji ocenił, że to działania kompetentnego sprawcy, co wywołało zakłócenia dla około 100 lotów i dalsze utrudnienia we wtorek.
  • Policja prowadzi śledztwo w sprawie incydentu, współpracując z wojskiem i służbami specjalnymi, choć nic nie wskazuje na powiązania z jednoczesnym zamknięciem lotniska w Oslo.

Premier Danii zabrała głos ws. dronów nad lotniskiem w Kopenhadze

Szefowa duńskiego rządu podkreśliła, że "nie wyklucza się żadnych opcji dotyczącego tego, kto za tym stoi".  W poniedziałek kopenhaskie lotnisko było zamknięte od godz. 20.30 z powodu zaobserwowania w pobliżu kilku dużych dronów. Przez cztery godziny wstrzymane były tam wszystkie odloty, a przyloty kierowano na inne lotniska w Danii oraz w południowej Szwecji. Zakłócenia dotknęły około 100 lotów. We wtorek spodziewane są dalsze utrudnienia.

Jens Jespersen z duńskiej policji ocenił we wtorek, że "za lotami dronów, jakie zaobserwowano w poniedziałek wieczorem nad lotniskiem Kastrup w Kopenhadze, stał kompetentny sprawca". - Chodzi o kogoś, kto ma pewne zdolności, narzędzia i wolę, aby się w ten sposób wykazać, a może też sprawdzić - podkreślił na konferencji prasowej.

Redakcja poleca

Naoczni świadkowie widzieli, jak światła umieszczone na obiektach włączały się i wyłączały. - To były duże obiekty, nadleciały z różnych kierunków - uściślił Jespersen.
Według policji nic nie wskazuje na to, aby sytuacja miała związek z zamknięciem niemal w tym samym czasie lotniska Gardermoen w Oslo z powodu zaobserwowanych w jego pobliżu dronów. Port lotniczy w stolicy Norwegii wznowił funkcjonowanie w nocy z poniedziałku na wtorek.

W związku z incydentem w Kopenhadze policja wszczęła śledztwo we współpracy ze służbami specjalnymi i wojskiem.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET