`

Atak pod Moskwą. Zatrzymano kolejne osoby. "Zaangażowane w finansowanie zamachu"

2 min. czytania
01.04.2024 14:52
Obserwuj nas na Google

Osoby zatrzymane w niedzielę w Dagestanie na południu Rosji były zaangażowane w finansowanie zamachu na Crocus City Hall pod Moskwą z 22 marca - poinformowała rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB), cytowana w poniedziałek przez Reutersa.

Krasnogorsk
fot. Vitaly Smolnikov/AP/East News

22 marca terroryści zaatakowali salę koncertową w podmoskiewskim Krasnogorsku. Do widzów otwarto ogień, eksplodowały ładunki wybuchowe. Wybuchł pożar, w wyniku którego zawalił się dach budynku. Według oficjalnych komunikatów władz Rosji zginęło co najmniej 144 osoby, a 551 doznało obrażeń.

Odpowiedzialność za atak wzięło na siebie Państwo Islamskie [IS, Islamic State - red.] prowincji Chorasan, czyli afgańskie skrzydło organizacji. Następnego dnia władze Rosji poinformowały o zatrzymaniu 11 osób, "w tym czterech terrorystów, którzy bezpośrednio brali udział w ataku". Cała czwórka to obywatele Tadżykistanu.

Zamach pod Moskwą. Zatrzymano kolejne osoby

Z kolei w Niedzielę Wielkanocną rosyjski Narodowy Komitet Antyterrorystyczny (NAK) poinformował o zatrzymaniu kolejnych trzech osób podczas „operacji antyterrorystycznej” w Dagestanie. Miały one być zaangażowane w finansowanie zamachu pod Moskwą. Reuters pisze, że zatrzymani to obcokrajowcy, ale władze nie podały, z jakich są krajów.

Redakcja poleca

Według NAK mężczyźni planowali „przestępstwa o charakterze terrorystycznym”. Znaleziono u nich broń automatyczną, amunicję i gotowy ładunek wybuchowy domowej roboty. Federalna Służba Bezpieczeństwa przekonuje, że jeden z zatrzymanych mężczyzn miał przyznać się do osobistego przekazania broni sprawcom ataku w Krasnogorsku pod Moskwą.

Przypomnijmy, że według ustaleń mediów Władimir Putin był informowany o potencjalnym zamachu. Rosyjski dyktator miał jednak zlekceważyć docierające do niego raporty, twierdząc, że doniesienia o ataku to "prowokacja i szantaż".

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET