Awdijiwka została zdobyta przez wojsko rosyjskie. Na prokremlowskich kanałach propagandowych pojawiają się zdjęcia i nagrania, na których rosyjscy żołnierze rozwijają swoje flagi. Wiadomo, że wojska Władimira Putina przejęły tam także kontrolę nad fabryką koksu i chemikaliów.
Ukraiński kanał DeepState opublikował nową mapę regionu, na którym Awdijiwka została już oznaczona jako terytorium okupowane przez wojska rosyjskie. Kanał "Rybar", związany z rosyjskim MON, podał, że w koksowni Awdijiwka pozostały "ogniska oporu".
Awdijiwka. Rosjanie zdobyli ukraiński bastion
Gen. Ołeksandr Tarnawski, dowódca zgrupowania Tauryda Sił Zbrojnych Ukrainy, powiedział, że "pewna liczba ukraińskich żołnierzy" została schwytana w końcowej fazie operacji wycofywania. Z kolei Główny Zarząd Wywiadu ukraińskiego ministerstwa obrony (HUR) przekazał natomiast, że siły specjalne ukraińskiego MON "zapewniły korytarz ewakuacyjny" dla swoich żołnierzy.
Awdijiwka jest postrzegane jako brama do pobliskiego Doniecka, największego miasta przejętego przez wspieranych przez Rosję separatystów jeszcze w 2014 r. i od tego czasu okupowanego, a następnie nielegalnie zaanektowanego przez Moskwę. Po miesiącach intensywnych walk Awdijiwka jest niemal całkowicie zniszczona.
W piątek Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy informował o trudnej sytuacji w rejonie Awdijiwki. W ciągu minionej doby wojska rosyjskie podejmowały intensywne ataki, doszło tam do 33 starć bojowych. "Zgodnie z rozkazem wyszliśmy z Awdijiwki na wcześniej przygotowane pozycje" – oświadczył w nocy z piątku na sobotę na Telegramie generał Ołeksandr Tarnawski. Wcześniej naczelny dowódca ukraińskich sił zbrojnych generał Ołeksandr Syrski zapowiedział wycofanie wojsk z intensywnie atakowanego miasta.
Źródło: Radio ZET/ PAP/ Twitter (X)/ Meduza
- “Jeszcze będzie o mnie głośno. Wszyscy o mnie usłyszycie”. Czy 29-latek zaplanował swoje zaginięcie?
- Ewelina Bień nie żyje. Kosiniak-Kamysz przekazał smutną wiadomość
- Plan Kaczyńskiego: być jak Donald Trump
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET