"Bachmut tylko w naszych sercach". Rosjanie ogłosili zwycięstwo
Dzisiaj Bachmut jest już tylko w naszych sercach - przekazał na szczycie G7 prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Sztab generalny ukraińskiej armii nie potwierdził doniesień o zdobyciu całego miasta przez Rosjan. Najemnicy z Grupy Wagnera ogłosili zdobycie Bachmutu w sobotę.
Ukraina nie potwierdza oficjalnie utraty Bachmutu, ale prezydent Wołodymyr Zełenski, zaproszony na szczyty przywódców państw G7 w japońskiej Hiroszimie, powiedział, że "rosyjskie siły przejęły miasto po wielomiesięcznym oblężeniu, w wyniku którego wszystko tam zniszczono" - powiadomiła agencja AP.
W sobotę szef najemnej Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn zakomunikował światu zdobycie tego ośrodka. - 20 maja 2023 roku wzięty został Bachmut – przekazał dowódca najemników w nagraniu wideo. Potwierdził zdobycie kontroli nad ostatnimi dzielnicami miasta, które były bronione przez ukraińskie oddziały. Zdobycia 70-tysięcznego przed wojną miasta gratulował mu sam Władimir Putin.
Bachmut zdobyty przez Rosjan. Zełenski komentuje
Tych informacji nie potwierdził sztab generalny armii Ukrainy. Wojskowi poinformowali w komunikacie, że rosyjskie wojska nadal koncentrują główne wysiłki na odcinkach kupiańskim, łymańskim, bachmuckim, awdijiwskim i marjinskim na wschodzie Ukrainy, gdzie doszło minionej doby do 53 starć. "Rosyjskie siły kontynuują działania ofensywne na odcinku bachmuckim. Nie ustają walki o miasto Bachmut" - podkreślił sztab.
Możliwości przejęcia kontroli nad całym miastem nie wykluczył Instytut Studiów nad Wojną. "Nawet jeśli sobotnie oświadczenie szefa najemniczej rosyjskiej Grupy Wagnera Jewgienija Prigożyna o zdobyciu reszty bronionego przez Ukraińców Bachmutu jest prawdziwe, ta odezwa ma wymiar czysto symboliczny" - ocenił ISW w najnowszej analizie.
"Kilka ostatnich dzielnic na południowym zachodzie Bachmutu, których zdobycie ogłosił Prigożyn, nie ma dużego znaczenia pod względem taktycznym ani operacyjnym" - podkreślili analitycy.
"Zajęcie Bachmutu nie daje rosyjskim wojskom istotnego pod względem operacyjnym terytorium do prowadzenia dalszych działań ofensywnych ani nie gwarantuje im żadnej silnej pozycji, z której mogłyby bronić się przed możliwymi ukraińskimi kontratakami" - podkreślił amerykański think tank.
RadioZET.pl/ISW - Facebook/Twitter/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET