"Bastiony terroru", "prowokacja". Kreml grzmi po decyzji Trumpa
Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa uznała zachodnie gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy za "nie do przyjęcia", podkreślając, że Rosja nie będzie o nich nawet dyskutować. - One mają na celu zachowanie Ukrainy jako bastionu terroru, prowokacji przeciwko naszemu krajowi - grzmiała przedstawicielka Kremla.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Rosyjska rzeczniczka MSZ Maria Zacharowa podczas Wschodniego Forum Gospodarczego we Władywostoku, skrytykowała plany UE i NATO dotyczące gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, oskarżając je o prowokację przeciwko Rosji.
- Zacharowa stwierdziła, że jakakolwiek zagraniczna interwencja wojskowa w Ukrainie jest niedopuszczalna i dodała, że Rosja nie będzie omawiać takich pomysłów.
- Decyzja Pentagonu o wysłaniu Ukrainie amunicji i sprzętu o wartości 825 mln dol. została ostro skrytykowana przez Zacharową i uznana za sprzeczną z deklarowanymi przez Trumpa zamiarami pokoju w regionie.
Kreml uderza w zachodnie gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. "Prowokacja przeciwko Rosji"
Podczas briefingu w ramach Wschodniego Forum Gospodarczego we Władywostoku rosyjska rzeczniczka MSZ Maria Zacharowa skomentowała plany Unii Europejskiej i NATO odnośnie gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy. - Rosja nie zamierza w żadnym formacie omawiać pomysłów zagranicznej interwencji wojskowej w Ukrainie - powiedziała Zacharowa cytowana przez agencję Tass.
Według rzeczniczki rosyjskiego MSZ jakakolwiek forma zagranicznej interwencji w Ukrainie jest "całkowicie niedopuszczalna" i "podważająca jakiekolwiek bezpieczeństwo". Jak dodała, Rosja nie zamierza na ten temat nawet dyskutować, ponieważ - według Zacharowej - gwarancje bezpieczeństwa "mają na celu zachowanie Ukrainy jako bastionu terroru, prowokacji przeciwko naszemu krajowi".
Ta decyzja Trumpa rozwścieczyła Rosję
Maria Zacharowa potępiła też decyzję Pentagonu odnośnie wysłania Ukrainie amunicji wykorzystywanej w atakach powietrznych i powiązanego z nią sprzętu o wartości 825 mln dol. W ramach amerykańskiego wsparcia Kijów może dostać nawet 3 tys. pocisków powietrze-ziemia ERAM. Pierwsze dostawy są zaplanowane w ciągu najbliższych sześciu tygodni. Według rzeczniczki rosyjskiego MSZ decyzja Trumpa jest sprzeczna z deklarowanym przez niego dążeniem do pokoju w Ukrainie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET