`

Próbowali ratować 13-letniego syna. Sami zginęli

1 min. czytania
17.01.2023 08:00
Obserwuj nas na Google

13-letni chłopiec zaczął się topić w oceanie w Brazylii. Felisberto i Inalda Sampaio zginęli, próbując uratować swoje dziecko. Ian Sampaio został ostatecznie wyciągnięty z morza przez świadków zdarzenia.

Felisberto Sampaio, Inalda Sampaio, Ian Sampaio
fot. Shutterstock/Facebook

Do tragedii doszło 10 stycznia. Rodzina odwiedziła plażę Camacari w miejscowości Joao Pessoa we wschodniej Brazylii. W pewnym momencie 43-letni Felisberto Sampaio i jego 42-letnia żona Inalda zauważyli, jak ich syn Ian Sampaio znika pod wodą.

Redakcja poleca

Brazylia. Próbowali ratować syna, nie żyją

Małżonkowie rzucili się na pomoc dziecku. Niestety, ratując chłopca, sami zginęli. Według brazylijskiego serwisu informacyjnego UOL Ian został uratowany przez miejscowych rybaków, którzy wyciągnęli go z wody. Po reanimacji przeprowadzonej na brzegu 13-latek został zabrany do szpitala. Felisberta i Inaldy nie udało się uratować. Lekarz stwierdził zgon małżeństwa.

Rodzina pochodziła z Campina Grande, położonego 140 kilometrów od miejsca wypadku. Najstarszy syn pary Issac powiedział TV Borborema, że ostatni raz widział swoich rodziców 8 stycznia. 11 stycznia planował wizytę w ich domu.

Tragiczną śmierć pastora i jego żony opłakiwali wierni kościoła, do którego uczęszczali. „Wiem, że okoliczności tragedii są bolesne i trudne do zrozumienia. Tylko wieczność wyjaśni wszystkie tajemnice życia" – powiedział duchowny Leonardo Meneses.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/Daily Mail/mirror.co.uk/UOL

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET