`

Incydent na granicy z Rosją. Moskwa oskarża NATO: "wspólnicy terroryzmu"

2 min. czytania
03.03.2023 13:50
Obserwuj nas na Google

Rosyjskie MSZ przekonuje, że "ukraińscy dywersanci" przeprowadzili w obwodzie briańskim zamach na ludność cywilną i wykorzystali do tego sprzęt dostarczony przez kraje NATO. Ministerstwo rozważa, czy nie uznać teraz państw zachodnich za "wspólników i sponsorów terroryzmu".

incydent w Briańsku
fot. PAP

2 marca rosyjskie władze poinformowały, że w przygranicznym obwodzie briańskim doszło do ataku "ukraińskich sabotażystów". Moskwa podaje, że w rzekomym zamachu zginęły dwie osoby. Władimir Putin nazwał incydent aktem terrorystycznym.

Pierwsze doniesienia zaczęły się pojawiać około godz. 10 czasu polskiego i mówiły o grupie dywersyjnej z Ukrainy, liczącej 50-100 osób, która przedostała się do obwodu briańskiego i ostrzelała kilka budynków, w tym szkolny autobus i wzięła zakładników we wsi Suszany. Jeden z żołnierzy miał otworzyć ogień do samochodu, którym jechał mężczyzna i troje dzieci.

Incydent na granicy z Rosją. Moskwa oskarża kraje NATO

Rosyjskie media podawały sprzeczne informacje na temat rzekomego incydentu. Najpierw informowano, że w ataku miała zginąć ośmioletnia dziewczynka, później podano, że ofiarą był 10-letni chłopiec.  

Redakcja poleca

Federalna Służba Bezpieczeństwa przekazała, że na miejscu obowiązuje stan wyjątkowy i rozpoczęła się operacja specjalna "przeciwko uzbrojonym ukraińskim nacjonalistom, którzy naruszyli granicę państwową".  

Kijów nazwał doniesienia o sabotażystach z Ukrainy rosyjską prowokacją. "Historia o ukraińskiej grupie dywersyjnej w Rosji to klasyczna prowokacja. Absolutnie celowa. Rosja chce przestraszyć swoich (ludzi – red.), by po roku wojny przynajmniej jakoś usprawiedliwić atak na inny kraj i rosnącą biedę" - oświadczył doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak.  

MSZ Rosji: Ta zbrodnia nie pozostanie bezkarna

Rosjanie nie zamierzają jednak pozostawić tej sprawy. MSZ Rosji poinformowało, że "ukraińscy sabotażyści" przeprowadzili w obwodzie briańskim atak, wykorzystując do tego sprzęt dostarczony przez kraje NATO. "W związku z tym rodzi się naturalne pytanie o zakwalifikowanie tych państw jako współsprawców takich zbrodni i sponsorów terroryzmu" - napisano w oświadczeniu resortu.

Redakcja poleca

"Wyciągnęliśmy odpowiednie wnioski z tego, co się stało. Rosyjskie organy śledcze wszczęły śledztwo. Ta zbrodnia nie pozostanie bezkarna" - poinformował rosyjski resort dyplomacji.

Jak podaje agencja TASS, władze obwodu briańskiego udzielają pomocy i wsparcia wszystkim, którzy ucierpieli "w wyniku ataku ukraińskiej grupy dywersyjno-rozpoznawczej". - Teraz moi zastępcy pracują w rejonie Klimovsky. Spotkają się z mieszkańcami, a także odwiedzą rodziny ofiar i zrobią wszystko, aby udzielić im niezbędnej pomocy - poinformował gubernator obwodu.

RadioZET.pl/ TASS/ Twitter/ RIA Nowosti

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET