"Broń do potencjalnej inwazji na Izrael". Armia przejęła składy broni Hezbollahu
Siły Obronne Izraela (IDF) poinformowały o odkryciu broni Hezbollahu ukrywanej w wielu obiektach cywilnych w Libanie. Zdaniem armii uzbrojenie miało posłużyć organizacji do inwazji na północny Izrael - poinformował w niedzielę portal Times of Israel.
Izrael. Armia odkryła uzbrojenie Hezbollahu. "Do organizacji inwazji"
Armia Izraela opublikowała nagranie, na którym widać m.in. skład pocisków moździerzowych. Niektóre pochodzą z Izraela, co podkreślają napisy w języku hebrajskim. W składzie miały znajdować się też miny, karabiny Kałasznikowa, magazynki i kamizelki bojowe. Siły Obronne Izraela (IDF) podały, że znaleziono także rosyjskie rakiety przeciwpancerne Kornet i że składy te były przeznaczone dla elitarnych sił Hezbollahu, przygotowujących się do inwazji na północny Izrael.
Komentując trwającą kampanię lądową Izraela w Libanie, IDF napisało, że żołnierze "prowadzą walki twarzą w twarz, eliminują terrorystów i niszczą infrastrukturę, którą Hezbollah rozmieścił wzdłuż granicy z Izraelem". Izraelska armia oświadczyła, że w ciągu ostatnich 24 godzin zaatakowała ok. 200 celów wroga w południowym Libanie i w głębi tego kraju. Cele te obejmują komórki, wyrzutnie rakiet, stanowiska dowodzenia i pozycje bojowe Hezbollahu. IDF dodało, że zabito także dziesiątki bojowników szyickiej organizacji.
W ciągu roku w wyniku transgranicznej wymiany ognia pomiędzy Izraelem a Hezbollahem zginęło ponad 2 tys. osób. 23 września Izrael zintensyfikował ostrzał Doliny Bekaa i przedmieść Bejrutu, a 1 października rozpoczął inwazję lądową na kraj. Połowa ofiar odnotowanych na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy przypada na okres od 23 września.
Źródło: Radio ZET/Timesofisrael.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET