"Brutalny i prowokacyjny atak". Wrze na linii Litwa-Chiny
Władze Chin potępiły "brutalne i prowokacyjne" decyzje rządu Litwy - przekazało w poniedziałek chińskie MSZ. Litewskie władze poinformowały pod koniec listopada o uznaniu trzech dyplomatów z ChRL za osoby niepożądane.
Chiny oskarżają Litwę
Przedstawiciel MSZ Chin zarzucił władzom Litwy, że "bez żadnego uzasadnienia" zaklasyfikowały trzech członków personelu dyplomatycznego w randze charge d'affaires w Wilnie jako "osoby niepożądane" i zażądały od nich opuszczenia państwa przyjmującego w określonym terminie.
Litewskie MSZ z kolei przekazało w piątek, że "decyzję podjęto na podstawie informacji dostarczonych przez odpowiedzialne organy". "Chiny zdecydowanie potępiają i zdecydowanie sprzeciwiają się temu brutalnemu i prowokacyjnemu aktowi" - zakomunikował zaś chiński resort.
Tajwan kością niezgody
Stosunki Litwy i ChRL uległy pogorszeniu w 2021 roku, kiedy w Wilnie otwarto przedstawicielstwo Republiki Chińskiej, czyli Tajwanu. Rząd w Pekinie zawiesił więc stosunki dyplomatyczne z Litwą, odwołując swojego ambasadora, i rozpoczął blokadę wymiany gospodarczej.
"Strona litewska poważnie naruszyła zasadę jednych Chin w kwestiach związanych z Tajwanem i nie wywiązała się z zobowiązań politycznych podjętych w komunikacie w sprawie ustanowienia stosunków dyplomatycznych między oboma krajami" - ocenili Chińczycy. Władze dodały, że zastrzegają sobie prawo do podjęcia środków zaradczych przeciwko stronie litewskiej, jeśli ta nie zaprzestanie "podważania suwerenności i integralności terytorialnej Chin".
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET