Burza po ruchu Andrzeja Dudy. „Odradzaliśmy”

2 min. czytania
30.09.2024 14:34
Obserwuj nas na Google

Radosław Sikorski przyznał, że jego resort odradzał wizytę prezydenta Andrzeja Dudy na przyjęciu urodzinowym byłego prezydenta Czecha Milosa Zemana. - Radziłbym inny dobór przyjaciół panu prezydentowi. To nie buduje jego autorytetu - ocenił szef MSZ. Głos w tej sprawie, choć anonimowo, zabrał również przedstawiciel otoczenia głowy państwa, przekonując, że podróż Dudy do Czech miała charakter prywatny.

Duda
fot. Paweł Wodzyński/East News

Duda na balu u b. prezydenta Czech. Sikorski komentuje

Andrzej Duda wziął udział w celebracji 80. urodzin Milosa Zemana. Impreza odbyła się w sobotę w zamku w Hluboce nad Wełtawą na południu kraju, niedaleko Czeskich Budziejowic. Wśród zaproszonych oprócz polskiego prezydenta byli m.in. premier Węgier Viktor Orban, premier i prezydent Słowacji - Robert Fico i Peter Pellegrini oraz prezydent Serbii Aleksander Vucić.

Ale na przyjęciu gościli nie tylko przywódcy państw, ale też czescy politycy. I to głównie przedstawiciele ugrupowań eurosceptycznych, prorosyjskich i radykalnych, jak np. Komunistyczna Partia Czech i Moraw. Zresztą sam Zeman jeszcze w czasie swoich dwóch kadencji uchodził za polityka o ogromnej sympatii do Rosji. O tym, że w takim towarzystwie bawił się Duda, dowiedzieliśmy się jednak nie z oficjalnych stron Kancelarii Prezydenta, ale z czeskich mediów.

Redakcja poleca

"Bardzo interesujące jest to, że prezydent Andrzej Duda nigdzie nie informuje, że był wczoraj na obchodach 80. urodzin Miloša Zemana. Oprócz Ficy, Orbána i Vučicia, na imprezie silnie reprezentowani byli również czescy komuniści, populiści, prorosyjscy politycy i dezinformatorzy" - napisał w mediach społecznościowych Filip Harzer. Dziennikarz portalu Seznam Zprávy udostępnił również zdjęcia z eventu, a na jednym z nich widać uśmiechniętego Dudę.

O tę sytuację pytany był w rozmowie z TOK FM Radosław Sikorski. Przyznał, że wizyta w Czechach "była konsultowana" z resortem spraw zagranicznych. - Odradzaliśmy ją. Ja bym radził inny dobór przyjaciół panu prezydentowi - stwierdził szef MSZ. Dopytywany, czy w Europie udział prezydenta w takiej imprezie zrobi złe wrażenie, Sikorski ocenił, że "chyba przede wszystkim w Polsce zrobiło złe wrażenie". - Myślę, że pan prezydent już żałuje - powiedział, dodając, że "to nie buduje jego autorytetu".

Pracownik KP: to nie była oficjalna wizyta prezydenta

Dlaczego jednak żadna wzmianka na temat uczestnictwa Dudy w balu u Zemana nie znalazła się na oficjalnych profilach ani stronie internetowej Kancelarii Prezydenta? Jeden ze współpracowników głowy państwa wyjaśniał w rozmowie z Wirtualną Polską wyjaśniał, że "nie było to oficjalne spotkanie i oficjalna wizyta".

- Kancelaria informuje o oficjalnych wizytach państwowych i oficjalnych aktywnościach. Przecież Pałac Prezydencki nie informuje o wszystkim, co robi prezydent codziennie. A prezydent ma do dyspozycji samolot rządowy nie tylko na oficjalne spotkania - mówił. Zdradził też, że MSZ o wyjeździe do Czech wiedziało, przygotowywania odbywały się w porozumieniu z polską ambasadą w Pradze.

- Zaproszenie było wystosowane z dużym wyprzedzeniem. Sikorski wiedział o wizycie i - będąc z prezydentem na szczycie ONZ w Nowym Jorku - mówił, że odradza. DoKancelarii Prezydenta przyszedł też mail z ministerstwa z zaleceniem, żeby prezydent nie pojawiał się na uroczystościach. Nie było to w żaden sposób konsultowane. Nie ma żadnego powodu, żeby w sprawie spotkań prezydenta konsultować coś z ministrem Sikorskim - przekonywał rozmówca WP. 

Źródło: Radio ZET/PAP/wp.pl/X

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET