`

Były książę Andrzej zatrzymany. Brytyjska policja wydała oświadczenie

2 min. czytania
19.02.2026 12:43
Obserwuj nas na Google

Brytyjska policja aresztowała byłego księcia Andrzeja. Sprawa ma związek ze śledztwem dotyczącym nadużycia stanowiska publicznego. Nazwisko młodszego brata króla Karola III pojawiło się w kontekście ujawnionych w USA dokumentów dotyczących sprawy Jeffreya Epsteina.

Były książę Andrzej
fot. Zak Hussein / SplashNews.com/Splash/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Były brytyjski książę Andrzej został aresztowany w Norfolk pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego, a przeszukania prowadzone są w Berkshire i Norfolk.
  • Zatrzymanie nastąpiło w kontekście nowo ujawnionych dokumentów śledztwa dotyczącego Jeffreya Epsteina.
  • Pytany o sprawę jeszcze przed aresztowaniem premier Keir Starmer podkreślił zasadę równości wobec prawa, zaznaczając, że nikt, w tym bliscy rodziny królewskiej, nie stoi ponad prawem.

Były książę Andrzej aresztowany

Były książę Andrzej, brat króla Karola III został w czwartek aresztowany. Brytyjska policja potwierdziła, że do zatrzymania doszło, choć nie ujawniła personaliów mężczyzny. "W ramach śledztwa zatrzymaliśmy dzisiaj (19 lutego) mężczyznę z Norfolk w wieku sześćdziesięciu kilku lat pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego i przeprowadzamy przeszukania pod adresami w Berkshire i Norfolk. Mężczyzna pozostaje obecnie w areszcie policyjnym" - przekazała w oświadczeniu policja regionu Doliny Tamizy. "Daily Telegraph" informował wcześniej, że do domu byłego księcia podjechało sześć nieoznakowanych radiowozów. 

O księciu Andrzeju w ostatnim czasie zrobiło się głośno za sprawą publikacji w USA kolejnej transzy dokumentów ze śledztwa dotyczącego Jeffreya Epsteina. Brytyjska policja sprawdzała nowe wątki dotyczące znajomości byłego księcia ze skazanym za przestępstwa seksualne Epsteinem. W czwartek, jeszcze zanim pojawiła się informacja o aresztowaniu, o sprawę został zapytany premier Keir Starmer. 

Redakcja poleca

Starmer: nikt nie stoi ponad prawem

- Myślę, że to sprawa dla policji. Oni przeprowadzą własne dochodzenie, ale jedną z podstawowych zasad naszego systemu jest to, że wszyscy są równi wobec prawa i nikt nie stoi ponad prawem. To bardzo ważna zasada naszego kraju i musi mieć zastosowanie w tej sprawie tak samo, jak w każdej innej - odpowiadał brytyjski premier, pytany, czy brat króla Karola powinien dobrowolnie złożyć zeznania przed policją. 

Sam Andrew Mountbatten-Windsor zaprzeczał zarzutom związanym z jego znajomością z Epsteinem. Jedną z konsekwencji tej relacji było pozbawienie go wszystkich tytułów w ubiegłym roku. Wcześniej zrezygnował natomiast z pełnienia obowiązków członka rodziny królewskiej. 

W nowo opublikowanych aktach z amerykańskiego śledztwa znajdują się dokumenty sugerujące, że w 2010 r. druga kobieta została wysłana przez Epsteina do Wielkiej Brytanii w celu seksualnego kontaktu z ówczesnym księciem, a także że jako specjalny przedstawiciel Wielkiej Brytanii ds. handlu przekazywał finansiście poufne informacje.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET