Cała nadzieja w wielkim ego Trumpa. "Długofalowo może i jego i to mocarstwo ośmieszyć”
Czy Donald Trump zrealizuje swoją przedwyborczą obietnicę i doprowadzi do zawieszenia broni w Ukrainie? Jak mówi w rozmowie z reporterem Radia ZET Tomaszem Kubatem dr Witold Sokała, politolog z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, jak na razie większość jego działań nie przynosi spodziewanych efektów. - Wytacza ciężkie działa, po czym cofa je, nie uzyskując żadnych efektów – zauważa dr Sokała.
- Donald Trump, mimo zapowiedzi zakończenia wojny w Ukrainie, nie wykonał jak dotąd żadnych konkretnych kroków
- Politolog Witold Sokała uważa, że działania prezydenta USA długofalowo mogą go ośmieszyć
- - Wytacza ciężkie działa, po czym cofa je, nie uzyskując żadnych efektów – mówi dr Sokała w rozmowie z Radiem ZET
Wielkie ego Trumpa największą nadzieją dla Ukrainy?
Jak ocenia w rozmowie z reporterem Radia ZET Tomaszem Kubatem dr Witold Sokała, politolog z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach i publicysta "Dziennika Gazety Prawnej”, prezydent Stanów Zjednoczonych mając w ręku potężne argumenty militarne czy ekonomiczne, na razie w polityce zagranicznej nie chce z nich korzystać.
- Ma w tym mocarstwie ogromną władzę jako prezydent, ma narzędzia. A z drugiej strony korzysta z nich w sposób, który długofalowo może i jego i to mocarstwo ośmieszyć. Wytacza ciężkie działa, po czym cofa je, nie uzyskując żadnych efektów – zauważa dr Sokała.
Zdaniem wielu ekspertów od polityki międzynarodowej, cała nadzieja w wielkim ego Donalda Trumpa. Bo jeśli tak, jak zapowiadał, liczy na Pokojową Nagrodę Nobla, to musi wreszcie zacząć konsekwentnie działać, a nie tylko korzystać z PR-owskich wrzutek.
Trump rozmawiał z Putinem?
W czasie kampanii prezydenckiej Donald Trump chwalił się, że sprawę zakończenia wojny w Ukrainie załatwi w 24 godziny, ale na razie nie jest nawet pewne, czy faktycznie ostatnio rozmawiał telefonicznie z Władymirem Putinem. Ostatnio stwierdził co prawda, że kontaktował się z rosyjskim przywódcą, ale nie ujawnił daty rozmowy.
W wywiadzie, którego Trump udzielił w miniony piątek na pokładzie prezydenckiego samolotu Air Force One, powiedział, że "lepiej, aby tego nie mówił", gdy zapytano go, ile razy rozmawiał z Putinem. - On chce, aby ludzie przestali umierać - powiedział nowy prezydent USA, unikając jednak szczegółów.
Rzecznik prasowy Kremla Dmitrij Pieskow w niedzielę zabrał głos ws. medialnych doniesień oraz słów Trumpa, nie potwierdzając ani nie zaprzeczając, że doszło do rozmowy telefonicznej między dwoma liderami. Komunikat Moskwy był dość osobliwy, co tylko podgrzało emocje w tym temacie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET