Co ustalili Putin i Trump? Miedwiediew zdradza pięć kluczowych ustaleń
Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew opublikował w mediach społecznościowych pięciopunktową listę rzekomych ustaleń po spotkaniu Władimira Putina z Donaldem Trumpem na Alasce.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Putin przedstawił Trumpowi rosyjskie warunki zakończenia wojny w Ukrainie; rozmowy trwały blisko trzy godziny.
- Trump odmówił eskalacji presji na Rosję, co miało pokazać możliwość negocjacji bez warunków wstępnych.
- Putin i Trump przerzucili odpowiedzialność za przyszłe rozmowy pokojowe na Kijów i Europę.
Jakie ustalenia Putina i Trumpa ujawnił Miedwiediew?
Miedwiediew napisał, że odnowiono pełnowartościowy mechanizm spotkań Rosja–USA na najwyższym szczeblu – tym razem bez ultimatum i gróźb. Podkreślił, że Putin przedstawił Trumpowi rosyjskie warunki zakończenia wojny w Ukrainie.
Według Miedwiediewa rozmowy na Alasce zakończyły się przyjęciem pięciu kluczowych punktów:
- Odnowiono pełnowartościowy mechanizm spotkań Rosja–USA na najwyższym szczeblu – spokojnych, bez ultimatum i gróźb.
- Putin osobiście i szczegółowo przedstawił Trumpowi rosyjskie warunki zakończenia konfliktu w Ukrainie.
- Trump odmówił eskalacji presji na Rosję – przynajmniej na razie.
- Spotkanie pokazało, że negocjacje są możliwe bez warunków wstępnych, przy jednoczesnym prowadzeniu rosyjskiej "operacji specjalnej”.
- Odpowiedzialność za przyszłe rezultaty przerzucono na Ukrainę i Europę – to one mają decydować o dalszym biegu rozmów.
Putin i Trump o warunkach zakończenia wojny w Ukrainie
Miedwiediew zaznaczył, że Putin szczegółowo przedstawił warunki zakończenia wojny. Strona rosyjska podkreśla, że spotkanie miało charakter konstruktywny i otworzyło drogę do kolejnych rozmów bez presji i ultimatum.
Odpowiedzialność przerzucona na Kijów i Europę
Były prezydent Rosji napisał, że Putin i Trump przerzucili odpowiedzialność za postęp negocjacji na Ukrainę i Europę. To od ich decyzji – według Moskwy – zależy, czy rozmowy doprowadzą do zawieszenia broni.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET