Co ze Strefą Gazy? Wyciekł "tajny plan" z otoczenia Benjamina Netanjahu
Grupa biznesmenów bliskich premierowi Izreala Benjaminowi Netanjahu opracowała "tajny plan", nakreślający powojenne losy Strefy Gazy - poinformował dziennik "Jerusalem Post". Redakcja uważa, że projekt, przewidujący utworzenie z czasem państwa palestyńskiego, jest "balonem próbnym" wypuszczonym przez szefa izraelskiego rządu.
Jeszcze niedawno wypłynęły informacje, że Izrael zaproponował zawieszenie walk w Strefie Gazy nawet na dwa miesiące w zamian za uwolnienie wszystkich zakładników. Ofertę przedstawiono palestyńskiemu Hamasowi za pośrednictwem katarskich i egipskich mediatorów.
Teraz "Jerusalem Post" opublikowało kolejne doniesienia ws. planów Izraela wobec ostrzeliwanego przez siebie terytorium. "Tajny plan" miała opracować grupa biznesmenów bliskich izrealskiemu premierowi Benjaminowi Netanjahu.
"Tajny plan" ws. Strefy Gazy. Wypłynął z otoczenia Netanjahu
Pierwszy etap obejmuje utworzenie izraelskiego rządu wojskowego w Strefie Gazy, który w okresie przejściowym przejąłby odpowiedzialność za ludność cywilną i nadzorowałby rozprowadzanie pomocy humanitarnej. Równolegle zostałaby utworzona międzynarodowa arabska koalicja, obejmująca Arabię Saudyjską, Egipt, Maroko, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn i inne państwa. Koalicja byłaby częścią szerszego regionalnego porozumienia normalizacyjnego, wspierającego ustanowienie "nowej Autonomii Palestyńskiej".
Pod koniec tego etapu zarządzanie Gazą przejęliby palestyńscy urzędnicy niezwiązani ani z władającym Strefą od 2006 roku terrorystycznym Hamasem, ani z kontrolującą Zachodni Brzeg Autonomią Palestyńską. Administracja wojskowa zakończyłaby działanie, lecz Izrael zachowałby prawo do prowadzenia operacji bezpieczeństwa w Strefie Gazy w zakresie zwalczania terroru lub infrastruktury terrorystycznej.
Kolejna faza, uzależniona od stabilizacji Gazy i sukcesu zarządzającej nią "nowej Autonomii Palestyńskiej", objęłaby szeroko zakrojone reformy na terenie Zachodniego Brzegu. Obejmowałyby one efektywność działania administracji, ale też zmianę programów edukacyjnych i przeciwdziałanie terrorowi.
"Balon próbny". O co chodzi premierowi Izraela?
Jeżeli etap ten przebiegłby pomyślnie - twórcy planu zakładają, że powinien on zamknąć się w okresie od dwóch do czterech lat - Izrael uznałby państwo palestyńskie na terytoriach Autonomii Palestyńskiej i rozważył przekazanie mu dodatkowych ziem niewymagających przesiedleń. Plan, opracowany w Izraelu przez "grupę biznesmenów", został również udostępniony osobom piastującym wysokie stanowiska w administracji amerykańskiej - twierdzi "Jerusalem Post".
Gazeta opisuje projekt jako "balon próbny" wypuszczony przez premiera Netanjahu. Zdaniem redakcji inicjatywa jest zgodna z całościową amerykańską wizją porządku na Bliskim Wschodzie, obejmującą Strefę Gazy, Autonomię Palestyńską i Arabię Saudyjską. "Jerusalem Post" podkreśla, że opisany plan jest jednym z kilku wariantowych rozwiązań opracowywanych w Izraelu przez różne ośrodki.
Źródło: Radio ZET/PAP
- Papież Franciszek zwrócił się bezpośrednio do Polaków. "Pamiętajcie"
- Zełenski blisko podjęcia kluczowej decyzji. "Punkt krytyczny"
- Przewrót w Rosji? "Musimy być gotowi, że otoczenie Putina go sprzątnie"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET