`

Decyzja podjęta za plecami Trumpa? "Dowiedział się dopiero później"

2 min. czytania
06.05.2025 19:16
Obserwuj nas na Google

Jak donosi agencja Reuters, szef Pentagonu Pete Hegseth wydał rozkaz wstrzymania dostaw broni dla Ukrainy bez wiedzy prezydenta USA Donalda Trumpa. Doszło do tego tuż po objęciu władzy przez nową administrację w styczniu 2025 roku. Do wznowienia transportów miało dojść kilka dni później, po interwencji byłego doradcy Donalda Trumpa Mike'a Waltza.

trump
fot. Rex Features /East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były okoliczności wstrzymania dostaw broni dla Ukrainy
  • Dlaczego szef Pentagonu zdecydował się na taki ruch
  • Jak Biały Dom komentuje doniesienia medialne na temat chaosu w Pentagonie

Decyzja Hegsetha bez wiedzy Trumpa?

Jak podaje agencja, choć nie wiadomo kiedy dokładnie Hegseth wydał ustny rozkaz wstrzymania dostaw broni, doprowadziło to do anulowania 11 lotów z transportem amerykańskiej broni i amunicji z baz w Delaware i Katarze, co miało kosztować Pentagon ponad 2 miliony dolarów. Według źródeł, na które powołują się autorzy tekstu, Hegseth wydał rozkaz po spotkaniu w Gabinecie Owalnym, na którym dyskutowano na temat wojny w Ukrainie, lecz nie podjęto żadnych decyzji, zaś Donald Trump o wstrzymaniu transportu dowiedział się dopiero później.

Na spotkaniu Hegseth, były prezenter telewizji śniadaniowej Fox News, miał mieć notatkę przygotowaną przez jego doradców wzywającą do wstrzymania dostaw broni, by zwiększyć nacisk na Ukrainę w sprawie negocjacji pokojowych.

Redakcja poleca

"Hegseth źle zinterpretował wyniki dyskusji"

Ostatecznie - pisze Reuters - dostawy zostały przywrócone w ciągu tygodnia, a według jednego z rozmówców agencji stało się to po interwencji zwolnionego w ubiegłym tygodniu doradcy Białego Domu ds. bezpieczeństwa narodowego Mike'a Waltza, który miał dowiedzieć się o sprawie od urzędników Pentagonu. Rozkaz Hegsetha miał wywołać zamieszanie, a także obawy Kijowa, jednak Ukraińcom po fakcie powiedziano, że przerwa w dostawach była wynikiem "wewnętrznej polityki" - pisze Reuters.

Część źródeł agencji twierdzi, że Hegseth źle zinterpretował wyniki dyskusji w Białym Domu. Agencja zwraca jednak uwagę, że doradcy szefa Pentagonu - a wśród nich byli doradcy m.in. wiceprezydenta J.D. Vance'a - za kulisami lobbują za zmniejszeniem wsparcia dla Ukrainy.

Reuters: chaos i walki frakcyjne

Reuters podkreśla też, że w resorcie obrony pod rządami Hegsetha i jego niedoświadczonych współpracowników panuje chaos i toczą się walki frakcyjne. Pomoc wojskowa dla Kijowa została ponownie wstrzymana na tydzień w marcu, po kłótni prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z Trumpem i Vancem w Białym Domu, lecz od tego czasu jest kontynuowana. Jest to jednak broń z pakietów zatwierdzonych jeszcze przez prezydenta Joe Bidena.

Biały Dom nie skomentował wprost tej sprawy, lecz nie zaprzeczył doniesieniom agencji. - Negocjacje w sprawie zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej są złożoną i płynną sytuacją. Nie będziemy szczegółowo omawiać każdej rozmowy między najwyższymi urzędnikami administracji w trakcie całego procesu - powiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

Źródło: Radio ZET/ Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET