"Demoniczne zabójstwo". Sprawca posypał poszarpane ciało solą, wokół ustawił krzyże
Odcięty język, poparzone uda, poszarpane ciało posypane solą, a wokół prowizoryczne krzyże. Taki widok zastali śledczy na miejscu brutalnego zabójstwa w Północnej Karolinie w USA. Media okrzyknęły zbrodnie "demoniczną", jej sprawca - Miguel Gonzales-Rasalas został zatrzymany i trafił do aresztu.
Brutalne morderstwo, do którego doszło w Północnej Karolinie w Stanach Zjednoczonych media okrzyknęły "demonicznym". Miguel Gonzales-Rasalas, który pozbawił życia swoją sąsiadkę Laurę Miller, został zatrzymany z krwią i zadrapaniami na twarzy.
Poszarpane ciało posypał solą. Wokół ustawił krzyże
Zabójstwa 35-latki mężczyzna dopuścił się w Niedzielę Wielkanocną. Rany, które po sekcji zwłok opisali lokalni prokuratorzy budzą grozę. Twarz kobiety miała być poszarpana do tego stopnia, że nie można było jej rozpoznać. Na jej ciele była też rana cięta, ciągnąca się od pępka do szyi. Została też pozbawiona języka. Wokół jej szyi morderca wielokrotnie owinął drut, nogi związał kablem, a uda poparzył.
- Po całym jego mieszkaniu porozrzucane były części ludzkiej tkanki. W kuchni śledczy znaleźli odcięty język zamordowanej kobiety - powiedział w rozmowie z mediami lokalny prokurator. Dodał, że ciało Laury zostało posypane solą, a wokół jej zwłok morderca ustawił prowizoryczne krzyże, zbite z części zniszczonego stołu.
"Demoniczne" zabójstwo w USA. Mężczyzna już wcześniej groził ofierze
Ciało zamordowanej kobiety znalazł jej brat, który powiadomił policję. Śledczy twierdzą, że zabójstwo nie było przypadkowym aktem przemocy. Jeden z sąsiadów miał powiedzieć, że na kilka dni przed zbrodnią, Gonzales-Rasals dobijał się do kobiety z kijem bejsbolowym w ręku. - Kazał jej otworzyć drzwi, bo inaczej ją zabije - mówił mężczyzna.
Po brutalnej zbrodni mężczyzna ukradł samochód swojej ofiary i odjechał. Wpadł podczas kontroli drogowej i został doprowadzony do aresztu. Jest oskarżony o zabójstwo i zbezczeszczenie zwłok.
RadioZET.pl/"New York Post"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET