Drony nad lotniskami w Norwegii. Minister obrony ujawnia
Niezidentyfikowane drony, które w ostatnich dniach utrudniały korzystanie z norweskich lotnisk, nie były maszynami bojowymi, ale rozpoznawczymi - taką informację przekazał w poniedziałek minister obrony Norwegii Tore O. Sandvik podczas Warsaw Security Forum.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Minister obrony Norwegii podał, że drony zakłócające pracę lotnisk to maszyny rozpoznawcze, nie bojowe.
- Norwegia odnotowała w tym roku trzy naruszenia swojej przestrzeni powietrznej przez samoloty rosyjskie.
- W ostatnim tygodniu policja zarejestrowała kilkadziesiąt zgłoszeń o dronach wokół lotnisk, co doprowadziło do ich kilkukrotnego zamknięcia.
Norwegia. Kolejne incydenty z dronami na lotniskach
Minister obrony Norwegii Tore O. Sandvik poinformował, że niezidentyfikowane drony, które w ostatnich dniach utrudniały korzystanie z norweskich lotnisk, nie były maszynami bojowymi, ale rozpoznawczymi. Zastrzegł przy tym, że ani policja, ani służby wywiadowcze, ani formacje odpowiedzialne za nadzór nad przestrzenią powietrzną Norwegii nie potwierdziły dotychczas, że to właśnie bezzałogowce miały doprowadzić do zakłóceń w funkcjonowaniu głównego portu lotniczego kraju, Oslo-Gardermoen, czy przekierowania w niedzielę wieczorem na inne lotniska dwóch samolotów pasażerskich ze 180 osobami na pokładzie.
Szef resortu obrony zaznaczył także w trakcie warszawskiego panelu, że Norwegia ma wszelkie możliwości, by zestrzeliwać drony bojowe - w przypadku, gdyby została zaatakowana.
Minister obrony Norwegii: drony nad naszym krajem to maszyny rozpoznawcze
Samoloty rosyjskich sił powietrznych trzykrotnie naruszyły przestrzeń powietrzną Norwegii w ciągu tego roku. Były to pierwsze takie incydenty od dziesięciu lat.
- Nie byliśmy do tej pory obiektem ataku. Bezzałogowce na naszym niebie były maszynami służącymi do rozpoznania. W przeciwieństwie do innych naszych sojuszników, nie mieliśmy do czynienia z dronami (kamikadze) typu Shahed - powiedział Sandvik, komentując incydenty z ostatnich dni.
W ostatnim tygodniu policja odnotowała kilkadziesiąt zgłoszeń dotyczących niezidentyfikowanych bezzałogowców w sąsiedztwie portów lotniczych. Lotniska kilkakrotnie musiały zostać zamknięte, a w nocy z niedzieli na poniedziałek rejsy do Bardufoss i Broennoeysund zostały skierowane na lotniska awaryjne.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET