`

Drony naruszyły przestrzeń powietrzną Mołdawii. Dwa incydenty w ciągu doby

2 min. czytania
14.09.2026 14:00
Obserwuj nas na Google

Dwa przypadki naruszenia mołdawskiej przestrzeni powietrznej przez drony odnotowano w ciągu ostatniej doby przy granicy z Ukrainą – poinformowało w poniedziałek ministerstwo obrony Mołdawii.

Na zdjęciu widoczny jest ciemny obłok dymu na tle chmur i miejskich budynków.
fot. SERGEI SUPINSKY/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do wtargnięcia dronów w przestrzeń Mołdawii.
  • Które regiony Mołdawii naruszono za pomocą dronów.
  • Dlaczego Mołdawia monitoruje przestrzeń powietrzną intensywniej.
  • Co potwierdziły służby graniczne Mołdawii i Ukrainy.

Pierwszy dron wleciał 500 metrów w głąb Mołdawii. Drugi bezzałogowiec pojawił się w rejonie Naddniestrza

Jak poinformował w poniedziałek resort obrony, pierwszy dron znajdował się krótko w przestrzeni powietrznej Mołdawii w rejonie wsi Palanca, a drugi – w pobliżu miejscowości Cioburciu w separatystycznym mołdawskim regionie Naddniestrze. Obie wsie znajdują się na południowym wschodzie kraju, przy granicy z Ukrainą. Według ministerstwa do zdarzeń doszło podczas masowego ataku Rosji na Ukrainę, obejmującego m.in. obwód odeski, graniczącego z Mołdawią.

Resort poinformował, że pierwszy dron wleciał w mołdawską przestrzeń powietrzną w poniedziałek o godz. 10.33 (9.33 w Polsce) od strony ukraińskiej miejscowości Majaki, przekroczył granicę w pobliżu Palanki i przeleciał około 500 metrów w głąb terytorium Mołdawii. O godz. 10.34 (9.34 czasu polskiego) wrócił tą samą trasą w przestrzeń powietrzną Ukrainy. Drugi dron został zauważony o godz. 11.09 (10.09 w Polsce), gdy przelatywał nad granicą Mołdawii. Wleciał w przestrzeń powietrzną kraju od strony Ukrainy w pobliżu Cioburciu, a następnie opuścił ją w rejonie miejscowości Kuczurhan w obwodzie odeskim, kierując się w stronę innej ukraińskiej miejscowości, Stepowego.

Służby Mołdawii i Ukrainy potwierdziły wtargnięcia

Wtargnięcie dronów potwierdzili przedstawiciele mołdawskiej policji granicznej i ukraińskiej straży granicznej. Ministerstwo obrony w Kiszyniowie poinformowało, że służby wraz z partnerami kontynuują monitorowanie przestrzeni powietrznej, by zapewnić bezpieczeństwo obywatelom. Według rzecznika Państwowej Służby Granicznej Ukrainy Andrija Demczenki w ciągu ostatnich kilku tygodni Rosja zaatakowała pięć ukraińskich przejść granicznych – cztery na granicy z Mołdawią i jedno na granicy z Rumunią.

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET