`

Dwa najbliższe tygodnie zadecydują. Ukraina stawia sprawę jasno

2 min. czytania
16.03.2026 14:48
Obserwuj nas na Google

Ukraiński rząd twierdzi, że druga połowa marca to czas, który zdecyduje o tym, czy wojna z Rosją potrwa jeszcze wiele lat. Jesli nie dojdzie to przełomu, to - w ich ocenie - dalsze negocjacje staną się bezcelowe. Wołdymyr Zełenski wprost mówi, że zwiększyć musi się przede wszystkim presja na Rosje ze strony USA.

Prezydent Ukrainy
fot. HANDOUT/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego najbliższe dwa tygodnie są kluczowe dla Ukrainy
  • Jakie jest stanowisko Donalda Trumpa wobec Rosji i wojny w Ukrainie
  • Co Ukraina zamierza zaoferować Donaldowi Trumpowi
  • Jaką rolę pełnią ukraińscy specjaliści w walce z irańskimi dronami

Wojna w Ukrainie. Kluczowe dwa najbliższe tygodnie

Przedstawiciele ukraińskiego rządu mówią wprost: Negocjacje pokojowe z Rosją nie idą w dobrym kierunku. Jeśli w najbliższych dniach nie dojdzie do przełomu, dalsze rozmowy zwyczajnie będą bezcelowe, a Ukrainę czeka wieloletnia wojna z Rosją. Kluczowe mają być - ich zdaniem - dwa najbliższe tygodnie. 

Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski twierdzi, że pierwszym, co musi się zmienić, jest nastawienie Donalda Trumpa do Rosji i Władimira Putina. - Bez presji ze strony Stanów Zjednoczonych rozmowy pokojowe w zasadzie zamarły - stwierdził w rozmowie z CNN prezydent Zełenski.

Redakcja poleca

- Putin nigdy nie chciał kończyć tej wojny. Po prostu bał się konsekwencji ze strony Stanów Zjednoczonych. Dlatego też udawał, że chce negocjacji pokojowych - ocenił ukraiński prezydent. Przypomnijmy, że jeszcze w pierwszej połowie marca Trump zapewniał, że Rosja chce pokoju, a jedyną przeszkodą na drodze do zakończenia wojny są postulaty Ukrainy, która nie chce oddawać swojego terytorium bez walki. 

Ukraina chce przekonać Donalda Trumpa

Dlatego teraz Ukraina chce udowodnić Trumpowi, że może dać mu więcej niż Rosja. Przykładem są technologie dronowe czy wsparcie w wojnie z Iranem. Przypomnijmy, że ukraińscy specjaliści do walki z irańskimi bezzałogowcami wyruszyli już na Bliski Wschód. 

Żołnierze wyspecjalizowani w walce z irańską bronią - którą Rosja stosuje w Ukrainie od lat - polecieli do Jordanii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, wyposażeni w najnowszy sprzęt, który zdążył już dowieść swojej skuteczności w warunkach bojowych i zwalczaniu dronów. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET