`

Dwie godziny dziennie na smartfona, a po 22 zakaz. Pomysł wywołał burzę

2 min. czytania
28.08.2025 14:17
Obserwuj nas na Google

Władze miasta Toyoake w prefekturze Aichi chcą wprowadzić ograniczenia czasu korzystania ze smartfonów do dwóch godzin dziennie. Burmistrz Masafumi Koki apeluje, by mieszkańcy odstawiali telefony po godzinie 22, a dzieci – już po 21. Pomysł wywołał duże oburzenie wśród mieszkańców. 

telefon
fot. Robin Utrecht /HOLLANDSE HOOGTE /East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Władze Toyoake w Japonii chcą ograniczyć korzystanie ze smartfonów po godzinie 22, mając na celu poprawę zdrowia fizycznego i psychicznego mieszkańców.
  • Burmistrz Masafumi Koki podkreśla, że nadmierne korzystanie z urządzeń mobilnych wpływa negatywnie na sen, naukę i relacje społeczne.
  • Projekt wywołał kontrowersje, podkreślając potrzebę równowagi między wolnością jednostki a prewencją wobec uzależnienia od smartfonów.

Japonia. Władze miasta chcą ograniczyć korzystanie ze smartfonów

Władze Toyoake w Japonii przekonują, że rozwiązanie ma poprawić zdrowie fizyczne i psychiczne mieszkańców. Burmistrz Masafumi Koki uważa, że nadmierne korzystanie z urządzeń mobilnych prowadzi do problemów ze snem, nauką czy relacjami społecznymi. 

Nowe zasady obejmowałyby zarówno dzieci, jak i dorosłych, lecz nie przewidziano żadnych sankcji dla osób, które się do nich nie zastosują. Masafumi Koki chce, by mieszkańcy odstawiali telefony po godzinie 22, a dzieci – już po 21. Dodatkowo sugeruje, by łączny dzienny czas spędzony przed ekranem nie przekraczał dwóch godzin.

Redakcja poleca

Pomysł wywołał burzę. "Konieczne jest znalezienie równowagi"

Projekt wywołał burzliwą dyskusję. Krytycy uznali go za ograniczenie wolności jednostki i nierealny w obliczu obowiązków zawodowych i domowych. Zwolennicy zwracają jednak uwagę na coraz powszechniejsze uzależnienie od smartfonów i potrzebę wyznaczenia granic.

Samorząd Toyoake przekonuje, że regulacje mają charakter prewencyjny i edukacyjny. Nie chodzi o karanie, lecz o uświadamianie mieszkańcom skutków nadmiernej aktywności online. Burmistrz przyznał, że telefony są niezbędne w codziennym życiu, ale jego zdaniem konieczne jest znalezienie równowagi.

Podobne inicjatywy pojawiały się już wcześniej w Japonii. W 2020 roku w jednym z regionów wprowadzono przepisy ograniczające dzieciom czas grania w gry komputerowe do godziny dziennie w tygodniu. Tymczasem badania wskazują, że przeciętny Japończyk spędza dziś w internecie ponad pięć godzin każdego dnia.

Źródło: Radio ZET/ The Independent

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET