`

Dwie próby zamachu na papieża Franciszka. "Policja ich namierzyła i wysadziła"

2 min. czytania
17.12.2024 14:07
Obserwuj nas na Google

Papież Franciszek zdradził, że w czasie wizyty w Iraku w 2021 roku udaremniono dwa zamachy na jego życie. Niedoszli napastnicy zostali zabici. Informacja pochodzi z autobiografii głowy Kościoła, która ukaże się w styczniu.

Papież Franciszek
fot. TIZIANA FABI/AFP/East News
  • Franciszek w 2021 roku jako pierwszy papież odwiedził Irak. Głowa Kościoła wspomina, że "prawie wszyscy" odradzali mu tak niebezpieczną podróż
  • W autobiografii zdradza, że zaplanowano dwa zamachy na jego życie - kobieta miała wysadzić się w jego pobliżu, a kierowca ciężarówki w niego wjechać
  • Niedoszli zamachowcy zostali zidentyfikowani i zabici przez iracką policję

Franciszek wspomina w autobiografii podróż do Iraku

Franciszek jako pierwszy papież w historii pojawił się w Bagdadzie, na terenie starożytnego miasta Ur, a także w Mosulu i Karakoszu, które wcześniej znajdowały się pod kontrolą Państwa Islamskiego oraz w Irbilu w irackim Kurdystanie. Do niebezpiecznej podróży doszło w marcu 2021 roku.

"Prawie wszyscy odradzali mi tę podróż, pierwszą w tym zakątku Bliskiego Wschodu, zdewastowanym przez ekstremistyczną przemoc i profanacje ze strony dżihadystów" - pisze Franciszek w swojej książce, której fragment zamieścił we wtorek - w 88. urodziny papieża - we włoski dziennik "Corriere della Sera". Do krwawych ataków doszło nawet w przeddzień przyjazdu głowy Kościoła. "Ja jednak bardzo chciałem bardzo jechać. Czułem, że powinienem" - wyznaje.

Redakcja poleca

Dwa niedoszłe zamachy na papieża. "Zatruty owoc wojny"

Zgodnie ze wspomnieniami papieża iracka policja przekazała żandarmerii watykańskiej informację od brytyjskich służb specjalnych o tym, że młoda kamikadze udaje się do Mosulu z materiałami wybuchowymi, by wysadzić się podczas papieskiej wizyty. W kierunku Franciszka miał też z dużą prędkością ruszyć kierowca ciężarówki.

Po wizycie w Mosulu zwierzchnik Kościoła zapytał żandarmerię watykańską, co wiadomo o dwóch niedoszłych zamachowcach. "Komendant odpowiedział mi lakonicznie: »już ich nie ma«. Policja iracka ich namierzyła i wysadziła w powietrze. To bardzo mnie poruszyło. To także był zatruty owoc wojny" - pisze Franciszek.

Źródło: Radio ZET/"Corriere della Sera"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET