`

Dwóch Niemców podejrzanych o podpalenie anten Stalinka. Bułgarski sąd zdecydował

2 min. czytania
19.10.2026 19:25
Obserwuj nas na Google

Sąd w Sofii zdecydował się wydać europejskie nakazy aresztowania wobec dwóch 19-letnich obywateli Niemiec. Są oni podejrzewani o podpalenie ośmiu anten sieci satelitarnej Starlink, które należą do amerykańskiej firmy SpaceX w terenie górskim blisko stolicy Bułgarii.

Starlink
fot. Hollie Adams / Reuters / Forum / Logo Factory / ImageBROKER / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego sąd w Sofii wydał nakazy aresztowania Niemców.
  • Jakie dowody zgromadzono przeciwko podejrzanym.
  • Co ustalili śledczy na temat podróży podejrzanych.
  • Które ataki na infrastrukturę Starlink miały miejsce w Europie.

Niemcy podejrzanie o podpalenie Starlinków w Bułgarii

Sofijski sąd w poniedziałek zdecydował o wydaniu europejskich nakazów aresztowania dwóch 19-letnich obywateli Niemiec. Podejrzewa się ich o podpalenie ośmiu anten sieci satelitarnej Starlink, które są własnością amerykańskiej firmy SpaceX. Znajdują się one w górskim terenie w pobliżu stolicy Bułgarii. „Zgromadzone materiały pozwalają stwierdzić istnienie uzasadnionych podejrzeń dotyczących udziału dwóch oskarżonych” - poinformował sąd, który zgodził się z wnioskiem prokuratury w tej sprawie.

Dwóch podejrzanych: Tirpan B. i Zeka I. oskarża się o to, że 9 października około godziny 22.25 czasu lokalnego podpalili anteny satelitarne na południe od Sofii. Materiały, które przedstawiono sądowi wskazują, że 18 anten, które znajdują się w tym miejscu całkowicie zniszczono, dwie spłonęły częściowo, a trzy inne zostały uszkodzone.

Redakcja poleca

Ustalenia śledczych w Sofii

Śledczy przekazują, że dwaj podejrzani wjechali do Bułgarii z terytorium Serbii 9 października jadąc Volkswagenem na niemieckich tablicach rejestracyjnych, który należał do osoby trzeciej. Zadeklarowali oni przyjazd dla celów turystycznych. Wyjechali jeszcze tego samego dnia o godzinie 23.55 w tym samym pojeździe i tym samym przejściem granicznym. Poszukiwani są listem gończym od 16 października. 

Za umyślne podpalenie grozi mężczyznom kara od trzech do 12 lat pozbawienia wolności. Do podpalenia doszło, gdy mnożą się ataki na infrastrukturę sieci Starlink w Europie. We wrześniu podpalono stację tej sieci w Polsce. W niedzielę premier Litwy Mindaugas Sinkeviczius przekazał informacje o próbie podpalenia w Wilnie pomieszczeń, w których jest przechowywany sprzęt łączności satelitarnej.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET