Podpalenie stacji Starlink na Mazowszu. Rosja zatrudniła tureckich gangsterów?
W podpalenie terminalu systemu Starlink w Polsce mogła być zaangażowana turecka grupa przestępcza - podaje niemiecki „Der Spiegel”. Członkowie gangu mogli przeprowadzić akt sabotażu na zlecenie rosyjskich służb specjalnych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaka grupa przestępcza łączona jest z podpaleniem stacji Starlink?
- Dlaczego podejrzewa się rosyjskie służby o zlecenie aktu dywersji.
- Którzy podejrzani zostali zatrzymani w związku z incydentem.
Grupa przestępcza podpaliła stację Starlink?
W sprawie podpalenia stacji Starlink w Polsce tropy prowadzą do „Daltonów”, tureckiej grupy przestępczej, która działa również na terenie Niemiec - informuje „Der Spiegel”. Członkowie tego gangu mogli przeprowadzić akt sabotażu na zlecenie rosyjskich służb specjalnych.
Do podpalenia stacja obsługującej satelitarny system internetowy doszło 23 września na Mazowszu. W poniedziałek w Niemczech tamtejsze służby zatrzymały w Nuertingen w Badenii-Wirtembergii dwóch obywateli Turcji podejrzewanych o podpalenie. To 34-letni Muslum T. i 38-letni Umit E. „Według przedstawicieli kilku służb bezpieczeństwa mężczyźni mogą należeć do grupy «Daltonów» lub przynajmniej działać na zlecenie osób z tego środowiska. Z kolei sami «Daltonowie» mogli otrzymać zlecenie przeprowadzenia ataku od rosyjskich służb specjalnych” - czytamy w „Der Spiegel”.
Rosja stoi za aktem dywersji?
Niemiecki dziennik ostrzega, że grupa „Daltonów” uchodzi za jeden z najgroźniejszych gangów przestępczości zorganizowanej w Europie. Jej członkowie zajmują się m.in. wymuszaniem haraczy, handlem bronią oraz zabójstwami na zlecenie - zarówno w Turcji, jak i Niemczech.
„Der Spiegel” przypomniał, że niemiecki rząd oraz przedstawiciele organów bezpieczeństwa już przed miesiącami ostrzegali, że Rosja może wykorzystywać grupy przestępczości zorganizowanej do przeprowadzania działań sabotażowych. Przesyłane za pośrednictwem Starlinka dane odgrywają kluczową rolę dla ukraińskiej armii.
Źródło: Radio ZET/ Der Spiegel
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET