Dwoje dziennikarzy zginęło po ataku drona. "Zawsze byli pierwsi"

2 min. czytania
23.10.2025 13:36
Obserwuj nas na Google

Dwójka dziennikarzy zginęła w Kramatorsku w czasie ataku rosyjskiego drona. "Pracowali w najgorętszych miejscach Donbasu, zawsze byli pierwsi” – napisał szef donieckiej obwodowej administracji wojskowej Wadym Fiłaszkin.

Dwoje dziennikarzy zginęło w Kramatorsku
fot. Telegram/Wadym Fiłaszkin

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dwoje dziennikarzy zginęło w wyniku ataku drona w Kramatorsku, obwód doniecki, Ukraina.
  • Ołena Hubanowa i Jewhen Karmazin pracowali dla kanału telewizyjnego Freedom, relacjonując sytuację wojenną w Donbasie.
  • Wadym Fiłaszkin potwierdził incydent; dziennikarze opisani jako odważni reporterzy dokumentujący wydarzenia od początku inwazji Rosji.

Ukraina. Dwoje dziennikarzy zginęło w Kramatorsku

W wojnie w Ukrainie zginęło, w czasie ataku drona Lancet w Kramatorsku w obwodzie donieckim, dwoje dziennikarzy. Pracująca dla kanału telewizyjnego Freedom Ołena Hubanowa oraz operator Jewhen Karmazin. Te informacje przekazał szef donieckiej obwodowej administracji wojskowej Wadym Fiłaszkin.

"Ci dziennikarze od pierwszych dni pełnoskalowej inwazji Rosji relacjonowali sytuację w obwodzie, mówili prawdę o zbrodniach wroga, ewakuacji ludności cywilnej i historiach naszych obrońców. Pracowali w najgorętszych miejscach Donbasu, zawsze byli pierwsi” – napisał Fiłaszkin w komunikatorze Telegram.

Redakcja poleca

Nie wiadomo, jak dokładnie zginęli, władze nie przekazały więcej szczegółów. Opublikowano jednak zdjęcia samochodu zniszczonego przez drona oraz prawdopodobnie osobistych przedmiotów dziennikarzy, w tym kamizelek kuloodpornych z naszywką "Press”.

Zgodnie ze zweryfikowanymi danymi Narodowego Związku Dziennikarzy Ukrainy i Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy, wśród ofiar znalazło się: 19 dziennikarzy i dziennikarek, którzy zginęli podczas wykonywania obowiązków zawodowych, 10 przedstawicieli mediów - cywilnych ofiar wojny, a także 104 dziennikarzy i dziennikarek, którzy polegli na froncie jako żołnierze Sił Zbrojnych Ukrainy po mobilizacji.

Źródło: Radio ZET/PAP

Fot.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET