Dwuletnia dziewczynka zmarła po ataku piranii. Dramatyczne ustalenia
Dwuletnia dziewczynka ze stanu Amazonas, na północnym zachodzie Brazylii, zginęła na skutek ran odniesionych po ataku piranii, drapieżnych ryb występujących głównie w dorzeczu Amazonki i Orinoko - poinformowały w piątek brazylijskie media. Jak sprecyzowała telewizja Globo, do tragicznego zdarzenia doszło w mieście Coari, usytuowanym przy Amazonce.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do tragicznego zdarzenia w Coari.
- Dlaczego dziewczynka była bez opieki.
- Co przypomniała telewizja Globo na temat ataków piranii.
- Które inne miasto doświadczyło ataku piranii niedawno.
Atak piranii w Brazylii
Z ustaleń lokalnej policji wynika, że dziecko pozostawione przez rodziców bez opieki na pięć minut zbliżyło się do rzeki, po czym spadło z drewnianego pomostu do wody. Dwulatka z poważnymi ranami szyi została przewieziona do szpitala, gdzie medycy stwierdzili zgon w efekcie licznych pogryzień szyi przez piranie.
Telewizja Globo przypomniała, że do tragicznego zdarzenia doszło prawie dwa miesiące po ataku piranii w rzecznym kąpielisku w położonym przy Amazonce mieście Manacapuru. Drapieżne ryby dotkliwie zraniły tam siedem osób, w tym niemowlę.
Źródło: PAP / Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET