`

Ebola w Europie? Pacjent z podejrzeniem zakażenia wirusem trafi do kliniki w Czechach

2 min. czytania
20.05.2026 06:57
Obserwuj nas na Google

Czechy przygotowują się na przyjęcie Amerykanina z podejrzeniem zakażenia wirusem Ebola. Mężczyzna ma trafić do specjalistycznej kliniki w Pradze - poinformowały we wtorek wieczorem służby prasowe ministerstwa zdrowia. Szef resortu Adam Vojtiech zapewnił, że zakażony nie zagraża otoczeniu.

Pielęgniarka podczas opieki nad pacjentami z chorobami zakaźnymi (zdjęcie ilustracyjne)
fot. Science Photo Library/Science Photo Library/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Czechy planują zabezpieczyć się przed wirusem Ebola.
  • Dlaczego amerykański lekarz został przetransportowany do Pragi.
  • Które kraje są aktualnie zagrożone epidemią wirusa Ebola.
  • Jakie kroki w związku z zakażeniem Ebolą w Afryce podjęła Światowa Organizacja Zdrowia.

Podejrzany zakażeniem wirusem Ebola trafi do kliniki w Czechach

Minister zdrowia Czech Adam Vojtiech powiedział, że mężczyzna, który trafi w środę do kliniki w Pradze, nie ma żadnych objawów. Jest amerykańskim lekarzem, który w Ugandzie miał kontakt z wirusem.

- Pacjent zostanie przewieziony do Szpitala Klinicznego Bulovka w specjalnej, izolacyjnej kabinie transportowej, przy zachowaniu jasno określonych środków bezpieczeństwa i przeciwdziałania epidemii - powiedziała czeskiej telewizji publicznej rzeczniczka resortu zdrowia Nadia Chattova. Dodała, że mężczyzna powinien pozostać na obserwacji przez trzy tygodnie.

Redakcja poleca

Wirus Ebola się rozprzestrzenia. Sześć osób trafi do szpitali w Europie

Klinika Bulovka należy do placówek specjalizujących się w leczeniu wysoce niebezpiecznych chorób zakaźnych. Jest wyposażona w specjalistyczny sprzęt, ma m.in. odizolowane pomieszczenia, a także salę z podciśnieniem. Światowe agencje informowały wcześniej o sześciu osobach z grupy ryzyka, które mają trafić do szpitali w Europie, w tym jedna z nich do Pragi.

Doniesienia o pojawieniu się wirusa Ebola w północno-wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga pojawiły się w piątek, ale choroba prawdopodobnie rozprzestrzenia się w tym kraju już od kwietnia.  Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała w weekend epidemię za zagrożenie dla zdrowia publicznego o znaczeniu międzynarodowym po tym, jak potwierdzono dwa przypadki również w Ugandzie. Na rozprzestrzeniający się wariant wirusa nie ma szczepionki, ani skutecznych sposobów leczenia.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET