Ebola w Europie? Pacjent z podejrzeniem zakażenia wirusem trafi do kliniki w Czechach
Czechy przygotowują się na przyjęcie Amerykanina z podejrzeniem zakażenia wirusem Ebola. Mężczyzna ma trafić do specjalistycznej kliniki w Pradze - poinformowały we wtorek wieczorem służby prasowe ministerstwa zdrowia. Szef resortu Adam Vojtiech zapewnił, że zakażony nie zagraża otoczeniu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Czechy planują zabezpieczyć się przed wirusem Ebola.
- Dlaczego amerykański lekarz został przetransportowany do Pragi.
- Które kraje są aktualnie zagrożone epidemią wirusa Ebola.
- Jakie kroki w związku z zakażeniem Ebolą w Afryce podjęła Światowa Organizacja Zdrowia.
Podejrzany zakażeniem wirusem Ebola trafi do kliniki w Czechach
Minister zdrowia Czech Adam Vojtiech powiedział, że mężczyzna, który trafi w środę do kliniki w Pradze, nie ma żadnych objawów. Jest amerykańskim lekarzem, który w Ugandzie miał kontakt z wirusem.
- Pacjent zostanie przewieziony do Szpitala Klinicznego Bulovka w specjalnej, izolacyjnej kabinie transportowej, przy zachowaniu jasno określonych środków bezpieczeństwa i przeciwdziałania epidemii - powiedziała czeskiej telewizji publicznej rzeczniczka resortu zdrowia Nadia Chattova. Dodała, że mężczyzna powinien pozostać na obserwacji przez trzy tygodnie.
Wirus Ebola się rozprzestrzenia. Sześć osób trafi do szpitali w Europie
Klinika Bulovka należy do placówek specjalizujących się w leczeniu wysoce niebezpiecznych chorób zakaźnych. Jest wyposażona w specjalistyczny sprzęt, ma m.in. odizolowane pomieszczenia, a także salę z podciśnieniem. Światowe agencje informowały wcześniej o sześciu osobach z grupy ryzyka, które mają trafić do szpitali w Europie, w tym jedna z nich do Pragi.
Doniesienia o pojawieniu się wirusa Ebola w północno-wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga pojawiły się w piątek, ale choroba prawdopodobnie rozprzestrzenia się w tym kraju już od kwietnia. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała w weekend epidemię za zagrożenie dla zdrowia publicznego o znaczeniu międzynarodowym po tym, jak potwierdzono dwa przypadki również w Ugandzie. Na rozprzestrzeniający się wariant wirusa nie ma szczepionki, ani skutecznych sposobów leczenia.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET