Ekspert wojskowy ostrzega. "Trzeba się przygotować"

2 min. czytania
27.09.2023 12:00
Obserwuj nas na Google

Ekspert wojskowy ostrzega Finlandię przed Rosją. Wirtualna Polska przeanalizowała ostatni felieton ppłk Juhani Pihlajamaa, w którym pojawia się ostrzeżenie przed realnym zagrożeniem ze strony nieprzewidywalnej Rosji. "Trzeba się przygotować" - ostrzega ekspert. 

Najnowszy felieton ppłk. Juhani Pihlajamaa został przeanalizowany przez Wirtualną Polskę. Wojskowy ekspert w swojej publikacji ostrzega Finów przed Rosjanami. "Jakakolwiek prowokacja czy atak ze strony Kremla na pierwszy rzut oka mogłyby się wydawać nierealne i bezsensowne, ale nie wolno wyciągać pochopnych wniosków, bo Moskwa jest nieprzewidywalna i w swoich działaniach nie kieruje się zdrowym rozsądkiem. Dobitnym tego przykładem jest choćby inwazja na Ukrainę" - ocenia Pihlajamaa.

Finlandia po wybuchu wojny na Ukrainie wstąpiła do NATO, wówczas Kreml zaczął traktować Helsinki jak potencjalnego wroga. Rosja zamknęła fiński konsulat oraz zaczęła kierować oskarżenia pod adresem Finlandii. Finowie w odwecie wydalili rosyjskich dyplomatów z kraju. Ekspert ocenia, że Finlandia powinna przygotować się na możliwe groźby i ewentualne próby wywarcia wpływu ze strony Rosji. "Należy być ostrożnym w obliczu rosyjskiej paranoi" - podkreśla wojskowy.

Redakcja poleca

Finlandia przewidziała "paranoję Rosji" już 16 lat temu

Ekspert wojskowy w swoim felietonie przypomina także o "przerażająco dokładnym obrazie Rosji kroczącej ścieżką przemocy i terroru", który Finowie przewidzieli już 16 lat temu. Raport został opublikowany w styczniu 2007 roku.

"Badacze i eksperci określili w nim trzy możliwe kierunki rozwoju sąsiedniego kraju. Sprawdził się najmroczniejszy scenariusz, w którym Rosja przedstawiona została jako państwo autorytarne rządzone siłą i strachem przed kremlowską elitą" - opisuje Wirtualna Polska. "Autorzy mieli całkowitą rację, oceniając, jaka będzie Rosja w latach 2014-2022" - dodaje ppłk Juhani Pihlajamaa.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET