Eksplozja na uczelni w Rosji. Nie żyje m.in. 8-letnie dziecko

1 min. czytania
11.12.2025 14:59
Obserwuj nas na Google

W czwartek na terenie Permskiego Narodowego Badawczego Uniwersytetu Politechnicznego w środkowo-zachodniej Rosji doszło do groźnej eksplozji. Zginęły dwie osoby - mężczyzna i jego 8-letnia córka - a trzy inne zostały ranne. Trwa śledztwo ws. przyczyn tragedii. 

Rosja
fot. Wikimedia.Commons/

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Eksplozja w Permie, Rosja, na terenie Uniwersytetu Politechnicznego: zginęły dwie osoby, w tym 8-latka.
  • Do eksplozji stanowiska hydrodynamicznego doszło z powodu naruszenia procesu technologicznego, co spowodowało zejście maszyny badawczej.
  • Trzy osoby zostały ranne; trwa śledztwo w celu ustalenia okoliczności tragedii.

Eksplozja w Rosji. Nie żyją dwie osoby, w tym 8-latka

Jak poinformowało rosyjskie radio RBK, do tragedii doszło w czwartek wczesnym popołudniem na terenie Permskiego Narodowego Badawczego Uniwersytetu Politechnicznego w mieście Perm w środkowo-zachodniej Rosji. Rozgłośnia podała, że doszło do "eksplozji stanowiska hydrodynamicznego". 

"Według wstępnych informacji w wyniku naruszenia procesu technologicznego doszło do zejścia maszyny badawczej ze stanowiska hydrodynamicznego" - poinformowało ministerstwo bezpieczeństwa publicznego w komunikacie cytowanym na stronie stacji.

Redakcja poleca

Wiadomo, że w wybuchu zginęły dwie osoby - mężczyzna i jego 8-letnia córka, która wedle ustaleń "przebywała na terenie uniwersytetu z naruszeniem procedur bezpieczeństwa" - a trzy inne zostały ranne. Eksplozja miała miejsce w hangarze wynajmowanym firmom zewnętrznym, a jej przyczyną miała być "dekompresja stanowiska testowego, w wyniku której uszkodzona została turbina w przeznaczonym do badań sprzęcie".

"Fragmenty koła przebiły konstrukcje ochronne, powodując obrażenia" - czytamy w oświadczeniu przedstawicieli uczelni, które opublikowano na stronie internetowej placówki. Obecnie trwa śledztwo, które ma wyjaśnić dokładne przyczyny i okoliczności zdarzenia. 

Źródło: Radio ZET/RBK/Onet

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET