Eksplozja przy ambasadzie USA w Oslo. Policja poszukuje sprawców
W nocy z soboty na niedzielę przy ambasadzie Stanów Zjednoczonych w Oslo doszło do eksplozji. W wyniku wybuchu nikt nie został ranny, a budynek został uszkodzony w niewielkim stopniu. Norweska policja poszukuje sprawców.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Przy wejściu do wydziału konsularnego ambasady USA w Oslo doszło do eksplozji. Policja poszukuje sprawców ataku.
- Słowa minister sprawiedliwości Astri Aas-Hansen potwierdzają brak zagrożenia dla postronnych.
- Zwiększone ryzyko ataków w Europie jest związane z napięciami na Bliskim Wschodzie.
Eksplozja pod ambasadą USA w Oslo
Eksplozja nastąpiła przy wejściu do wydziału konsularnego w amerykańskiej ambasadzie w Oslo w Norwegii. Policja poinformowała, że ma już wstępne przypuszczenia dotyczące przyczyny wybuchu, ale nie ujawnia szczegółów ze względu na dobro śledztwa. Do poszukiwania sprawców skierowano psy policyjne, drony i śmigłowiec.
- Nic nie wskazuje na to, by zdarzenie stanowiło zagrożenie dla osób postronnych - przekazała ministra sprawiedliwości i bezpieczeństwa Astri Aas-Hansen agencji NTB.
Zwiększone ryzyko ataków
Szwedzka służba bezpieczeństwa SAPO ostrzegała w ostatnich dniach, że eskalacja napięć wokół Iranu w związku z atakami militarnymi USA i Izraela na to państwo może zwiększyć ryzyko ataków na izraelskie, żydowskie oraz amerykańskie cele w Europie.
Norweski kontrwywiad PST podtrzymał tydzień temu ocenę zagrożenia terrorystycznego w kraju na poziomie średnim. W związku z wojną na Bliskim Wschodzie wprowadzono jednak dodatkową ochronę ambasady Izraela w Oslo oraz synagog w Oslo i Trondheim. Amerykańskich placówek nie objęto dodatkowym nadzorem.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET