`

Zmasowany atak dronów w zachodniej Rosji. "Panikują, że zaatakowało ich NATO"

2 min. czytania
30.08.2023 08:07
Obserwuj nas na Google

W nocy z wtorku na środę pojawiły się doniesienia o ataku dronów na cele w zachodniej Rosji, m.in. lotnisko w Pskowie. Doszło tam do serii eksplozji. Według doniesień niezależnego rosyjskiego portalu Meduza uszkodzone zostały cztery wojskowe samoloty transportowe IŁ-76.  

W okolicy lotniska w Pskowie (600 km od granicy z Ukrainą), które jest wykorzystywane jednocześnie przez lotnictwo cywilne i wojskowe, doszło do serii eksplozji i wybuchł pożar. Na licznych nagraniach widać i słychać wystrzały obrony przeciwlotniczej. W mieście nie ogłoszono jednak alarmu. Nad Pskowem, obwodem moskiewskim i innymi obwodami zamknięto przestrzeń powietrzną. 

Portal Meduza przytacza relacje mieszkańców z Pskowa, którzy mówili, że słyszeli eksplozje i strzały z broni automatycznej. Według różnych źródeł lotnisko zostało zaatakowane przez 10-20 dronów, próbowano je zestrzelić z broni ręcznej. BBC pisze, powołując się na rosyjskie media, że na lotnisku uszkodzono co najmniej cztery samoloty transportowe Ił-76. Według miejscowych źródeł dwa samoloty stanęły w płomieniach.

Redakcja poleca

Atak dronów na lotnisko w Pskowie

Lokalny portal Pskowska Gubernia napisał, że mogła się zapalić baza paliwowa, która znajduje się w okolicy. Na lotnisku w Pskowie stacjonuje 334. wojskowy pułk transportowy wyposażony w samoloty Ił-76.

Zaatakowano też Briańsk w pobliżu granicy z Ukrainą, gdzie uszkodzono fabrykę. Gubernator obwodu briańskiego podał, że nad Briańskiem zestrzelono trzy drony i nikt nie został poszkodowany.

Rosyjski kanał MASH na Telegramie informuje, że jeden z zestrzelonych dronów spadł na fabrykę Kremnij EL, która figuruje w spisie największych rosyjskich przedsiębiorstw mikroelektronicznych. Kanał Baza powiadomił, że szczątki drona doprowadziły do wybuchu pożaru w fabryce, ale został on już ugaszony. 

Eksplozje w zachodniej Rosji

Drony uderzyły też w pobliżu Tuły i Kaługi niedaleko Moskwy. Rosyjskie władze informowały też o strąceniu dronów nad obwodami orłowskim, kałuskim i riazańskim. Władze Sewastopola powiadomiły zaś o odparciu ataku dronów z morza w okolicach zatoki sewastopolskiej. 

Ataki miały wywołać duże zaniepokojenie wśród rosyjskich komentatorów na komunikatorze Telegram. “Polecam, wejdźcie sobie na rosyjskie kanały Telegram. Panikują, że ich NATO zaatakowało w Pskowie” - napisał na Twitterze dziennikarz Defence24.pl Bartłomiej Wypartowicz.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET