`

"Prigożyn żyje i planuje zemstę na Putinie". Sensacyjna teoria ws. szefa wagnerowców

2 min. czytania
29.08.2023 22:42
Obserwuj nas na Google

- Prigożyn żyje, ma się dobrze i jest wolny po tym, jak w katastrofie lotniczej zginął jego sobowtór - przekonywał Walerij Sołowiej. Znany z krytyki Kremla politolog jest zdania, że szef Grupy Wagnera planuje w ukryciu zemstę na Władimirze Putinie.

Prigożyn Putin
fot. AFP Photo/Telegram Channel of Concord Group, Mikhail Klimentyev/Sputnik Moscow Russia/Imago Stock and People/East News

Rosyjski Komitet Śledczy poinformował w niedzielę, że na podstawie testów genetycznych potwierdzono, iż jedną z ofiar katastrofy samolotu, który rozbił się 23 sierpnia w obwodzie twerskim pod Moskwą, był szef Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn. Na pokładzie maszyny znajdowało się łącznie 10 osób, wszyscy zginęli.

Na ten moment nie jest znana bezpośrednia przyczyna katastrofy. Pojawiły się spekulacje o zestrzeleniu maszyny przez obronę przeciwlotniczą - w tym przez jednostki rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) - lub wybuchu na pokładzie.

Prigożyn żyje? Sensacyjna teoria rosyjskiego politologa

Chociaż Rosjanie oficjalnie potwierdzili śmierć szefa wagnerowców, a on sam został we wtorek pochowany podczas zamkniętej ceremonii w Petersburgu, to właściwie od momentu rozbicia się samolotu nie ustają hipotezy, dotyczące Prigożyna. Część z nich mówi, że on wcale nie zginął, a jego śmierć została sfingowana.

Redakcja poleca

Jedną z osób, które forsują tę teorię, jest Walerij Sołowiej. Politolog i były profesor Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych, znany z krytyki działań Władimira Putina i Kremla, przekonuje - cytowany przez "Daily Mail" - że w katastrofie pod Moskwą zginął sobowtór Prigożyna, a sam samolot - wbrew ustaleniom Amerykanów - został zestrzelony przez rosyjski system obrony.

Na pokładzie nie doszło do eksplozji. Został zestrzelony z zewnątrz. Samego Prigożyna nie było na pokładzie. Zamiast niego leciał jego sobowtór. Swoją drogą Władimir Putin doskonale o tym wie - Walerij Sołowiej

"Daily Mail" cytuje jeszcze kilka wypowiedzi badacza, według którego Prigożyn do końca roku ujawni się, a on sam we wrześniu podzieli się wiedzą na temat miejsca pobytu rzekomo żyjącego szefa wagnerowców. Zaprzeczył jednocześnie, że jest to któreś z państw afrykańskich. Brytyjski dziennik publikuje też wyniki ankiety, którą przeprowadzono na kanale Brief na Telegramie. Wynika z niej, że aż 38 proc. uczestników badania nie wierzy w śmierć Prigożyna.

Zdaniem Sołowieja, Prigożyn planuje zemstę na Putinie i zamierza w tym celu wykorzystać liczący prawie 2 mld dolarów fundusz zgromadzony dzięki kryptowalutom. Od dawna przekonuje również, że prezydent Rosji jest poważnie chory i sam regularnie korzysta z pomocy sobowtórów przy okazji wystąpień publicznych.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET