Eskalacja na Bliskim Wschodzie wisi w powietrzu. "Armia w stanie najwyższej gotowości"
Wojsko Arabii Saudyjskiej zostało postawione w stan najwyższej gotowości - poinformowała w poniedziałek wieczorem agencja Bloomberg. Od momentu wybuchu wojny pomiędzy Hamasem i Izraelem zginęło czterech saudyjskich żołnierzy z powodu ataku proirańskich bojówek Huti w Jemenie.
Wojna w Strefie Gazy może łatwo rozlać się na pozostałe państwa w regionie Bliskiego Wschodu. 7 października terroryści z Hamasu niespodziewanie zaatakowali południe Izraela, który w odpowiedzi rozpoczął intensywne bombardowania Strefy Gazy. Od piątku trwa kolejna faza wojny Izraela na atak Hamasu.
W poniedziałek agencja Bloomberg poinformowała, że armia Arabii Saudyjskiej została postawiona w stan najwyższej gotowości. Powodem jest wzmożenie ataków proirańskich bojówek Huti w Jemenie, w którym od 2015 roku trwa wspólna interwencja wojskowa Arabii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Arabia Saudyjska. Wojsko postawione w stan najwyższej gotowości
Bloomberg podkreślił, że od momentu wybuchu wojny pomiędzy Hamasem i Izraelem zginęło czterech saudyjskich żołnierzy w atakach rakietowych Huti. W ostatnich tygodniach wzrosły również ataki na amerykańskie bazy w Iraku i Syrii. Zakłada się, że są za nie odpowiedzialne proirańskie bojówki w regionie.
Ministerstwo spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej wydało w sobotę oświadczenie, potępiające wszelkie operacje lądowe prowadzone przez siły izraelskie, które mogą zagrozić życiu palestyńskiej ludności cywilnej.
„Królestwo potępia operacje lądowe prowadzone przez armię izraelską w Strefie Gazy oraz ostrzega przed niebezpieczeństwem kontynuowania tych rażących i nieuzasadnionych naruszeń prawa międzynarodowego wobec naszych bratnich Palestyńczyków” – głosi oświadczenie.
- Spektakularna akcja izraelskiej armii. "Uwolniono żołnierkę"
- Niemiecki minister: może wybuchnąć wielka wojna. Trzeba szykować społeczeństwo
- Alarm w rosyjskiej ambasadzie w Warszawie. Na miejscu służby
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET