`

Europa szykuje "specjalny trybunał" dla Putina. Podjęto już pierwsze kroki

2 min. czytania
13.10.2025 22:19
Obserwuj nas na Google

Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas oświadczyła, że Unia Europejska rozpoczęła finansowanie specjalnego trybunału do sądzenia przywódcy Rosji Władimira Putina oraz innych wysokich rangą rosyjskich urzędników za zbrodnię agresji przeciwko Ukrainie.

Putin
fot. VLADIMIR SMIRNOV/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Unia Europejska rozpoczęła finansowanie specjalnego trybunału do sądzenia Władimira Putina za zbrodnię agresji przeciwko Ukrainie - ogłosiła Kaja Kallas na konferencji prasowej w Kijowie.
  • Szefowa dyplomacji UE wezwała inne kraje do wsparcia finansowego trybunału, podkreślając jego znaczenie dla osiągnięcia sprawiedliwego i trwałego pokoju.
  • Kallas oświadczyła też, że decyzja o przyjęciu amerykańskich pocisków Tomahawk należy do Ukrainy, podkreślając, że to Kijów powinien zadecydować o swoich potrzebach obronnych.

UE rozpoczęła finansowanie "specjalnego trybunału" dla Putina

Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas poinformowała w poniedziałek - podczas wspólnej konferencji prasowej w Kijowie wraz z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim - że Unia Europejska rozpoczęła finansowanie specjalnego trybunału do sądzenia przywódcy Rosji Władimira Putina oraz innych wysokich rangą rosyjskich urzędników za zbrodnię agresji przeciwko Ukrainie. Kallas wezwała również inne kraje do podjęcia podobnych działań.

- Utworzyliśmy ten specjalny trybunał do spraw zbrodni agresji, a teraz zapewniamy również jego finansowanie. Wzywamy także inne państwa członkowskie, kraje i uczestników, by wsparły go finansowo, tak aby jego praca mogła rozpocząć się na pełną skalę, ponieważ bez odpowiedzialności nie będzie sprawiedliwego i trwałego pokoju - podkreśliła, cytowana przez Reutersa. 

Redakcja poleca

Pytana o amerykańskie pociski Tomahawk, które - jak niedawno oświadczył prezydent Donald Trump - USA mogłyby wysłać Ukrainie, jeśli wojna nie zostanie zakończona, Kallas stwierdziła, że to Kijów powinien zdecydować, czy są mu one potrzebne do obrony. - To nie do nas należy decyzja, lecz do Ukrainy - to ona powinna określić, czego naprawdę potrzebuje - powiedziała była premierka Estonii, odpowiedzialna od zeszłego roku za dyplomację w UE. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET