Francuzi znów masowo protestują. Władze zamknęły Wieżę Eiffla
We Francji odbywają się demonstracje i strajki. Objęły one część szkół średnich i wyższych oraz zakłóciły częściowo kursowanie pociągów. Poinformowano również o zamknięciu w czwartek Wieży Eiffla.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak przebiegają protesty i strajki we Francji.
- Które grupy uczestniczą w demonstracjach.
- Dlaczego Francuzi protestują przeciwko rządowi.
- Co wydarzyło się w miejscowości Tournefeuille.
Masowe protesty we Francji
Trwają demonstracje i strajki w całej Francji. Są one m.in. w Lyonie. Chwilę po rozpoczęciu pochodu, który zorganizowały związki zawodowe, pojawiła się przed nim grupa ok. 500 tzw. black blocks (tak nazywane są najczęściej grupy ultralewicowe). Według władz ci ludzie rzucali różnymi przedmiotami w policjantów. Atakowali również witryny punktów usługowych. Wobec nich funkcjonariusze użyli gazu łzawiącego. Poważny incydent odnotowano w miejscowości Tournefeuille pod Tuluzą. Zamaskowani osobnicy podłożyli tam ogień pod jedno z liceów. Uczniowie zostali ewakuowani.
Według oceny związku zawodowego szkół średnich SNES-FSU ponad połowa (52 proc.) kadry przyłączyła się do strajku. To nie tylko nauczyciele, ale również inni pedagodzy i psychologowie. Zdaniem władz oświatowych, w jednej trzeciej placówek szkolnictwa wyższego doszło w czwartek do zakłóceń. Jak ogłosił Związek Studencki, 90 proc. uczelni nie działa normalnie. Trwają w nich blokady, lub administracje uczelni podjęły decyzję o ich zamknięciu, lub stwierdzono, że studenci nie mają obowiązku być w niej obecni.
Francuzi wyrażają niezadowolenie
Według informacji przekazanych przez ministerstwo edukacji, rano w 81 liceach doszło do blokad. Organizacja licealistów USL podała, że 1000 placówek przerwało pracę przez blokady lub decyzje administracji o zamknięciu szkoły. W sumie we Francji jest około 3700 liceów. Jak poinformowały koleje państwowe SNCF, występują odczuwalne zakłócenia w większości połączeń regionalnych oraz niewielkie zakłócenia w kursowaniu pociągów TGV. Zdaniem stołecznego przedsiębiorstwa transportu miejskiego RATP w Paryżu transport funkcjonuje normalnie.
We Francji do protestów i strajków wezwały związki zawodowe z sektora publicznego. Do nich dołączyły się organizacje licealistów i studentów. Związkowcy protestują przeciwko wzrastającym kosztom życia. Są one coraz mocniej odczuwalne przez społeczeństwo. Ponadto rząd planuje oszczędności budżetowe. W związku z protestami w Paryżu podjęto decyzję o zamknięciu w czwartek Wieży Eiffla.
Źródło: Radio ZET/PAP