`

Huragan Melissa zebrał śmiertelne żniwo. Rośnie liczba ofiar, najnowsze dane są dramatyczne

2 min. czytania
31.10.2025 06:39
Obserwuj nas na Google

Liczba ofiar huraganu Melissa wzrosła już do ponad 40 - poinformowały w czwartek władze Haiti i Jamajki. Mieszkańcy apelują o dostawy żywności i wody. Zniszczenia spowodowane kataklizmem określa się mianem "historycznych".

Huragan Melissa
fot. Matias Delacroix/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Huragan Melissa spustoszył Karaiby, powodując co najmniej 25 ofiar na Haiti, 15 na Jamajce i 1 w Republice Dominikany.
  • Potężne wichury i ulewy zniszczyły domy i infrastrukturę, uszkadzając m.in. międzynarodowy port lotniczy w Montego Bay na Jamajce.
  • USA zadeklarowały pomoc, wysyłając jednostki ratunkowe; synoptycy ostrzegają przed dalszym zagrożeniem dla Bahamów i wybrzeża USA.

Huragan Melissa spustoszył Karaiby

Huragan Melissa na Haiti pochłonął już co najmniej 25 ofiar. Wezbrana rzeka zalała tam miejscowości, a lokalne władze zgłosiły trzy kolejne zgony. Z kolei Jamajka potwierdziła co najmniej 15 ofiar śmiertelnych przejścia huraganu Melissa, w tym cztery w St. Elizabeth oraz w innych miejscach w Westmoreland, St. James i Hanover. Jeden zgon odnotowano w Republice Dominikany.

Zniszczenia po przejściu huraganu Melissa określa się jako historyczne. Potężne wichury dochodzące do 300 km/h i ulewne deszcze zniszczyły domy i infrastrukturę. - Trójkę dzieci uratowałam w nocy. Ich rodzice po prostu przerzucili je przez mur do mnie - powiedziała jedna z mieszkanek stacji FOX Weather.

Międzynarodowy port lotniczy Sangster w Montego Bay na Jamajce został poważnie uszkodzony, choć lotnisko Norman Manley w Kingston pozostało w dużej mierze nienaruszone. Loty ratunkowe rozpoczęły się w środę, a komercyjne miały zostać przywrócone częściowo w czwartek i w piątek.

Redakcja poleca

Huragan Melissa spowodował historyczne zniszczenia

W czwartek po południu ponad pół miliona Jamajczyków pozostawało bez prądu, a firmy użyteczności publicznej ostrzegały, że odbudowa "zajmie trochę czasu". - Zniszczenia w St. Ann są gorsze, niż się spodziewaliśmy - powiedział minister gospodarki wodnej i środowiska Jamajki, Matthew Samuda.

Władze amerykańskie zadeklarowały natychmiastową pomoc. Prezydent Donald Trump zatwierdził wysłanie Zespołu Reagowania na Katastrofy (DART) oraz jednostek poszukiwawczo-ratowniczych. Departament Stanu poinformował, że współpracuje z ONZ w zakresie dostarczania żywności, wody, środków medycznych, zestawów higienicznych i schronień.

Do czwartku Jamajka została uznana za "całkowicie bezpieczną", jednak synoptycy ostrzegają, że w nadchodzących dniach Bahamy i wybrzeże USA mogą doświadczyć ulewnych deszczów i porywistych wiatrów spowodowanych przez słabnącą Melissę.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET