`

Iran odpowiada po ataku USA. Ruch ws. zamknięcia Cieśniny Ormuz

2 min. czytania
22.06.2025 18:55
Obserwuj nas na Google

Parlament Iranu zatwierdził w niedzielę zamknięcie Cieśniny Ormuz, leżącej na szlaku wiodącym z Zatoki Perskiej do Morza Arabskiego - podała agencja Reutera. Ostateczna decyzja w tej sprawie należy do Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu.

kontenerowiec
fot. Deposit/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co o decyzji irańskiego parlamentu powiedział członek Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.
  • Jakie znaczenie dla transportu ma Cieśnina Ormuz. 
  • Co o skutkach ataku Izraela na Iran pisał "Financial Times". 

Cieśnina Ormuz zostanie zamknięta? Irański parlament podjął decyzję

Parlament Iranu zatwierdził w niedzielę zamknięcie Cieśniny Ormuz. Esmail Kosari, członek Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i poseł, przekazał tego samego dnia, że zamknięcie cieśniny znajduje się w planach władz kraju, a "decyzja ostateczna w tej kwestii zostanie podjęta, gdy będzie to konieczne".

Irańska agencja Mehr, powołując się na Behnama Saidiego z komisji bezpieczeństwa w irańskim parlamencie, podała w czwartek, że Teheran w związku z ostatnimi atakami Izraela rozważa zamknięcie cieśniny. Reuters przypomniał, że w przeszłości Iran wysuwał groźby zamknięcia cieśniny Ormuz, jednak jak dotąd nigdy ich nie zrealizował.

Zobacz na mapie

Zamknięcie Cieśniny Ormuz. Ruch Iranu wstrząśnie rynkami

Cieśnina Ormuz leży na szlaku wiodącym z Zatoki Perskiej do Morza Arabskiego. To jedyna trasa, którą z Zatoki mogą przepływać transporty ropy naftowej. Przez cieśninę transportowanych jest dziennie 18 mln baryłek ropy, czyli około 20 proc. dziennego światowego zapotrzebowania na ten surowiec.

Redakcja poleca

Cytowana przez Reutera duńska firma Maersk, zajmująca się transportem kontenerowym, potwierdziła w niedzielę, że jej statki nadal płyną przez Cieśninę Ormuz. "Będziemy stale monitorować ryzyko w regionie i w razie potrzeby będziemy gotowi podjąć działania operacyjne" - oświadczył Maersk.

Według danych firmy analitycznej Clarksons Research, na które wcześniej w tym tygodniu powołał się dziennik "Financial Times", rosnące ryzyko związane z trwającymi od 13 czerwca atakami irańsko-izraelskimi spowodowało, że cena czarteru dużych tankowców przez Ormuz wzrosła ponad dwukrotnie. Dzienny koszt wyczarterowania statku przewożącego 2 mln baryłek ropy np. z Zatoki Perskiej do Chin wzrósł z ok. 20 tys. dol. na dwa dni przed atakiem Izraela na Iran do ponad 47,6 tys. dol. w środę.

W nocy z soboty na niedzielę USA zaatakowały trzy irańskie zakłady wzbogacania uranu w Fordo, Natanz i Isfahanie. Stany Zjednoczone przyłączyły się tym samym do prowadzonej od 13 czerwca izraelskiej ofensywy przeciwko Iranowi, której deklarowanym celem jest zniszczenie programu atomowego tego państwa.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET