Izrael bierze odpowiedzialność za śmierć wolontariuszy w Strefie Gazy. "Incydent zostanie zbadany"
Siły Obronne Izraela (IDF) wzięły odpowiedzialność za nalot, w wyniku którego zginęli wolontariusze World Central Kitchen, w tym obywatel Polski. W wyniku ataku życie straciło łącznie 7 członków zespołu WCK.
W wyniku izraelskiego nalotu na Strefę Gazy zginęło siedmiu wolontariuszy organizacji humanitarnej World Central Kitchen. Wcześniej Amerykanie potwierdzili, że ofiary pochodzą z Australii, Wielkiej Brytanii, USA, Kanady oraz Palestyny i Polski. Wśród zmarłych jest Damian Soból.
WCK podała, że osoby te zginęły w poniedziałek podczas dostarczania pomocy żywnościowej, która przybyła do Strefy Gazy kilka godzin wcześniej statkiem z Cypru. Siły Obronne Izraela wzięły odpowiedzialność za atak.
Izrael bierze odpowiedzialność za śmierć wolontariuszy WCK w Strefie Gazy
- W Gazie miało miejsce zdarzenie, które doprowadziło do tragicznej śmierci pracowników organizacji World Central Kitchen, którzy pełnili misję niesienia żywności potrzebującym. Jako armia zawodowa, przestrzegająca prawa międzynarodowego, jesteśmy zobowiązani do dokładnego i przejrzystego zbadania naszych działań - powiedział rzecznik IDF Daniel Hagari na nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych.
- Rozmawiałem z założycielem WCK, szefem kuchni Jose Andresem i złożyłem w imieniu IDF najgłębsze kondolencje rodzinom ofiar i całej organizacji World Central Kitchen. Wyrażamy także szczery żal wobec naszych sojuszników, którzy zrobili i nadal robią wszystko, aby pomagać potrzebującym. Szczegółowo badamy incydent, aby zrozumieć okoliczności tego, co się stało i jak do tego doszło - dodał.
Rzecznik zapewnił, że przeprowadzane jest dochodzeniem celem zbadania "tego poważnego incydentu i wyciągnięcia wniosków, aby zmniejszyć ryzyko powtórzenia się takich przypadków". - Incydent zostanie zbadany przez mechanizm dochodzeniowy połączonych szefów sztabów, niezależny, profesjonalny i eksperci organ - zapewnił Hagari, podkreslając, że IDF współpracowało z WCK w realizacji jej misji humanitarnej.
- To nie jest tylko atak na WCK, to jest atak na organizacje humanitarne działające w najstraszniejszych sytuacjach, gdy żywność jest wykorzystywana jako broń wojenna. To jest niewybaczalne - powiedziała Erin Gore, dyrektorka generalna World Central Kitchen.
Źródło: Radio ZET/Twitter
- Afera Funduszu Sprawiedliwości. Oto nieprawidłowości konkursu, który wygrała Fundacja Profeto
- Gigantyczny wyciek danych. Imiona, nazwiska, hasła ponad 70 mln osób
- Śmierć noworodka w Opatowie. Znaleziono zakrwawioną 20-latkę
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET