Izrael zaatakował Iran. Siemoniak: polskie służby wywiadowcze monitorują sytuację

2 min. czytania
13.06.2025 06:22
Obserwuj nas na Google

"Polskie służby wywiadowcze w bliskiej współpracy z sojusznikami ściśle monitorują ostatnie wojskowe działania Izraela wobec irańskich instalacji nuklearnych - przede wszystkim z punktu widzenia interesów bezpieczeństwa Polski i polskich obywateli" - poinformował w piątek szef MSWiA Tomasz Siemoniak.

atak wojskowy
fot. -/AFP/East News, Adam Burakowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co jest celem ataku Izraela.
  • Co przekazął premier tego kraju Benjamin Netanjahu.
  • Jaka jest reakcja Polski, co oświadczył szef MSWiA Tomasz Siemoniak.

Izrael zaatakował Iran. Siemoniak: polskie współpracują z sojusznikami

W piątek nad ranem Izrael rozpoczął prewencyjny atak na Iran, o czym poinformował izraelski minister obrony Israela Kac. Zarządził też alarm na terenie całego kraju i ostrzegł, że w najbliższym czasie oczekiwany jest odwet ze strony Iranu. Sytuację na Bliskim Wschodzie skomentował już szef MSWiA Tomasz Siemoniak.

"Polskie służby wywiadowcze w bliskiej współpracy z sojusznikami ściśle monitorują ostatnie wojskowe działania Izraela wobec irańskich instalacji nuklearnych - przede wszystkim z punktu widzenia interesów bezpieczeństwa Polski i obywateli polskich przebywających w rejonie Bliskiego Wschodu" - napisał Siemoniak na platformie X.

Redakcja poleca

Benjamin Netanjahu ostrzega

Izraelskie siły powietrzne zaatakowały co najmniej sześć baz wojskowych w okolicach Teheranu, w tym obiekt w Parchin, gdzie według ekspertów prowadzone są badania nad bronią jądrową - poinformowała gazeta "The New York Times".

Premier Izraela Benjamin Netanjahu zaznaczył, że celem tej "bezprecedensowej operacji" jest uderzenie w irańską infrastrukturę nuklearną, fabryki pocisków balistycznych i inne instalacje militarne. Ostrzegł, że Iran ma wciąż "znaczące zdolności", które mogą być wykorzystane przeciwko Izraelowi. Podkreślił też, że "operacja będzie kontynuowana tak długo, jak to będzie konieczne".

Szef Sztabu Generalnego izraelskiej armii gen. Ejal Zamir ogłosił w piątek nad ranem, że armia mobilizuje "dziesiątki tysięcy żołnierzy" i wzmacnia obecność na wszystkich granicach. Poinformował też, że wojsko od dawna przygotowywało się do rozpoczętych ataków na Iran. Armia uderzyła w program nuklearny i infrastrukturę wojskową Iranu, ponieważ Izrael "nie ma wyboru i nie może czekać na kolejną okazję".

Premier Izraela Benjamin Netanjahu w orędziu do narodu tłumaczył, że Iran w ostatnich miesiącach rozpoczął prace nad wykorzystaniem wzbogaconego uranu do celów militarnych i ma wystarczającą ilość tego surowca, by zbudować dziewięć bomb atomowych. Zaznaczył, że stanowi to poważne zagrożenie dla istnienia państwa izraelskiego.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET